| Słynny podjazd |
| Piękna sceneria |
| 14 serpentyn |
| #31 najtrudniejsze wzniesienie w regionie Hiszpania |
| #70 wzniesienia z największym przewyższeniem w regionie Świat |
| #92 najdłuższe wzniesienie w regionie Świat |
| #42 Średnio najbardziej strome wzniesienie w regionie Gran Canaria |
Pico de las Nieves to podjazd znajdujący się w regionie Gran Canaria. Ma długość 44.5 km i pokonuje 2056 m przewyższenia ze średnim nachyleniem 4.6%, co daje wynik trudności 1316. Najwyższy punkt znajduje się na wysokości 1922 m nad poziomem morza. Użytkownicy Climbfinder opublikowali 24 recenzje tego podjazdu i zamieścili 51 zdjęcia.
Nazwy dróg: GC-60 & GC-600
5.0 przez RoanTo jest automatyczne tłumaczenie treści oryginalnie opublikowanej po holendersku.Po wyjściu z Maspalomas, jest trochę walki aż do punktu widokowego z ewentualnie trochę ruchu, takich jak autokary i buggy's, ale po tym jest oazą spokoju i pięknej scenerii (to wygląda trochę jak Wielki Kanion). Do punktu widokowego jest w porządku, średnio około 6%, potem pojawiają się niesławne ostre zakręty w dół (miłe na drogę powrotną). Po zjazdach wspinaj się do San Bartolome, gdzie nigdy nie jest naprawdę stromo i jest kilka fajnych hairpinów. W San Bartolo... więcej
Witamy! Jeśli chcesz się czymś podzielić koniecznie aktywuj Twoje konto. Mail weryfikacyjny znajdziesz w swojej skrzynce pocztowej.
Jeśli chcesz przesłać swoje zdjęcia, musisz założyć konto. Zajmuje to tylko 1 minutę i jest całkowicie darmowe.
Epickie! Koniecznie do zrobienia. Przeczytaj niektóre z innych recenzji: to rzeczywiście wspinaczka w 4 częściach. Całkowita wysokość tam i z powrotem wynosiła dla mnie 2600 m. Smacznego!
Epic! A must do. Read some of the other reviews: it is indeed a climb in 4 parts. Total altitude back and forth for me sat at 2600m. Enjoy!
Wspaniała, długa wspinaczka. Na uwagę zasługuje leśna sekcja w ostatniej części szczytu i wspaniałe widoki na Teide 'w pobliżu'
Heerlijke lange klim die je gedaan moet hebben. Opvallend het bos gedeelte op het laatste stuk van de top en geweldig uitzicht met de Teide 'dichtbij'
Wspaniała wspinaczka z naszym przewodnikiem rowerowym Bartem z FreeMotion Tours 👍👍
Great climb with our bike guide Bart from FreeMotion Tours 👍👍
Kultowa trasa na Gran Canarii, dużo wspinaczki, ale zawsze przejezdna, tylko kilka kilometrów, które drapią trochę bardziej. Po dość nudnych pierwszych 45 minutach wjeżdża się do doliny z zapierającymi dech w piersiach widokami. Dla mnie drugi raz.
Percorso iconico a Gran Canaria, tanta salita ma sempre pedalabile, solo un paio di Km che graffiano un po’ di piu’. Dopo i primi 45 minuti abbastanza noiosi si entra in una valle che offre panorami mozzafiato. Per me la seconda volta.
O tej porze roku nie jest to zbyt trudne, ale jeśli nie jesteś zaznajomiony z trasą, powinieneś jechać spokojnie.
Not to hard at this time of year, go at it steady away unless you’re familiar with the route.
Muszę to zrobić... ale jak wspomniano, nie daj się zwieść średniej wartości procentowej. Mój podjazd pokonałem z wiatrem czołowym przez pierwsze około 20 km i przy ponad 34 stopniach w listopadzie 🤨. Piękna jazda, absolutnie piękny asfalt i niewielki ruch (nawet w niedzielę). Świetnie z foodtruckiem na szczycie 🌭🥤
Must do…but as mentioned, dont be fooled by the average percentage. Did my climb with headwind the first approx 20 km and in more than 34 degrees this november 🤨. Beautiful ride, absolutely lovely tarmac and little traffic (even on a Sunday). Great with the foodtruck at the top 🌭🥤
Trzeba zrobić... oba, jak wspomniano, nie należy kierować się średnim procentem. Zrobiłem podjazd z wiatrem czołowym przez pierwsze około 20 km i przy ponad 34 stopniach w listopadzie 🤨. Piękna jazda, absolutnie piękny asfalt i niewielki ruch (nawet w niedzielę). Świetnie z foodtruckiem na szczycie 🌭🥤
Must do…both as mentioned, dont be files by the average percentage. Did my climb with headwind the first approx 20 km and in more than 34 degrees this november 🤨. Beautiful ride, absolutely lovely tarmac and little traffic (even on a Sunday). Great with the foodtruck at the top 🌭🥤
Większość pokonywanych stoków zarówno pod górę, jak i w dół. Długi podjazd, ale z łatwymi do opanowania nachyleniami i sekcjami zjazdowymi, które zmuszają do zrobienia sobie przerwy
Versante più battuto sia in salita ma soprattutto in discesa. Salita lunga ma con pendenze gestibili e tratti in discesa che fanno rifiatare
Zrobiłem to w sierpniu. Nie będę powtarzać innych recenzji. Wyjechałem z Maspalomas o 6 rano i minąłem pierwszą przełęcz przed przerwą dzienną. Nie zatrzymałem się w San Bart ani Ayacata. Skończyło mi się 1,5l elektrolitu i to był błąd, że się nie zatrzymałem. Trasa do Roque Nublo jest bardzo stroma i część musiałem pokonać pieszo. Na przełęczy była ciężarówka z jedzeniem, więc uzupełniłem zapasy, ale wchłonięcie zajęło trochę czasu, a mój wzrok zaczął się rozmywać, zanim się unormował. Na szczycie również znajduje się food truck. Odcinek od Ayatasca do jest najbardziej stromy.
W dół było 25 mil zjazdu zawsze na hamulcach. Zjechałem przez GC120 i 130, ponieważ zatrzymałem się w Bahia Feliz. 8440 stóp przewyższenia i 63 metry długości. Zużyłem 4 litry elektrolitu...
I did this in August. Won't repeat other reviews. I left Maspalomas at 6am and was past the first pass before day break. I didn't stop in San Bart or Ayacata. Ran out of my 1.5lt of electrolyte and it was a mistake not stopping. The route up to Roque Nublo is v steep and I had to walk bits of it. At the pass there was a food truck so replenished but it took a while to be absorbed and my vision started to blur before normalising. There is a food truck at the top as well. The stretch from Ayatasca to is the steepest bit.
Down hill was 25mile descent always on brakes. I came down via GC120 and 130 as stayed in Bahia Feliz. 8440ft of ascent and 63m long. 4 lt of electrolyte used...
Są cztery podjazdy i tyle samo zjazdów (do pokonania w drodze powrotnej!). Nie zwracaj uwagi na średnie nachylenie, ponieważ mają na nie wpływ zjazdy, podjazdy mają szczyty na poziomie 11/12%, ale poza tym wszystkie są na poziomie 6/7/8%. Długa, wymaga przygotowania i cierpliwości. Z Maspalomas zjeżdża się dość szybko, a następnie rozpoczyna wspinaczkę. Nieco bardziej wymagająca niż wspinaczka na Teide na Teneryfie, z którą dzieli długość. Po około 10 km od Maspalomas wjeżdża się na spektakularny teren, który warto zobaczyć. Jeden z podjazdów, których żaden rowerzysta nie powinien przegapić. Piękny.
Salita che si articola in 4 sotto salite con altrettante discese (poi da fare al ritorno!…). Non prestate attenzione alla pendenza media perché risente delle discese, le salite hanno picchi al 11/12% ma per il resto sono tutte al 6/7/8%. Lunga, richiede preparazione e pazienza. Da Maspalomas si esce abbastanza rapidamente e poi si comincia a salire. Un po’ più impegnativa rispetto alla salita del Teide di Tenerife con cui condivide la lunghezza. Si pedala in un contento spettacolare (dopo ca.10 km da Maspalomas) che merita di essere visto. Una delle salite che non può mancare al alcun ciclista. Bella bella.
Ta wspinaczka jest darem dla wszystkich, którzy się na nią zdecydują. Będziesz obdarowany widokami, nachyleniem, spokojem i poczuciem wysublimowanego osiągnięcia, które może pochodzić tylko z tak dużego wyzwania.
Trasa w górę przez podjazd Fataga daje kilka chwil wytchnienia w dość równych odstępach czasu, ale nie popełnij błędu - to wysiłek przez całą drogę. Ale nie skupiaj się na nachyleniu i procentach. Jeśli to zrobisz, stracisz sens. Ta bestia ma 42 km długości. Jeśli rozważasz jego pokonanie, podjazdy, zakręty i ostre sekcje nie są ci obce. Twoja fizyczna zdolność do pokonania nachylenia nie jest kwestionowana. Ale czy masz wystarczającą odporność psychiczną, by wspinać się przez +3,5 godziny? Pico to wyzwanie mentalne. Oto kilka wskazówek, jak poradzić sobie psychicznie.
Podziel wspinaczkę na 4 mniejsze podjazdy i zapoznaj się z tempem na tych podjazdach, ponieważ wytrzymałość jest kluczowa.
Pierwszy podjazd to mała rozgrzewka do punktu widokowego w Las Yeguas. Wygląda niewinnie, ale jak to często bywa w przypadku GC, ma kilka bezczelnych odcinków +9%. Pojawiają się one bardzo wcześnie, zanim zdążysz się odpowiednio rozgrzać. Bądź więc na nie przygotowany. I nie zaprzątaj sobie głowy myśleniem "o Boże - gdzie są moje nogi?". Nogi są w porządku. Ale twój umysł musi być silny. Po dotarciu do parku "Mundo Aborigine" tył tej wspinaczki został złamany, więc pęknij na szczyt i ciesz się pierwszym podejściem. Wspinaczka 1 zakończona.
Kolejna wspinaczka rozpoczyna się w Arteara, tuż za farmą wielbłądów. Od tego miejsca wspinasz się aż do San Bart, z wyjątkiem niewielkiego zejścia tuż za szczytem Fataga. Jest to podstępna wspinaczka, ponieważ będziesz tak skupiony na nadchodzącej Fatadze, że nie zwrócisz uwagi na metry pokonane przed dotarciem do wioski Fataga. Odcinki te są wyczerpujące dla nóg, ponieważ nadal będziesz w nastawieniu na zejście, próbując galopować do podnóża Fatagi. Tego odcinka nie da się pokonać galopem. Uszanuj to, nie kwestionuj i doceń fakt, że często nie zdając sobie z tego sprawy, pochylenie girlandy wzrasta do +10%. Skoncentruj się, aż dotrzesz do wioski Fataga, a następnie przygotuj się na magiczne wejście na słynną Fatagę. Sama Fataga to piękna wspinaczka, z widokami i zakrętami (oraz dużym ruchem ulicznym, jeśli wyjedziesz zbyt późno), więc wejdź w rytm i ciesz się nią. Gdy wejdziesz na szczyt i zjedziesz do San Bart, będziesz spokojny, wiedząc, że podjazd nr 2 został ukończony i nie jesteś daleko od połowy drogi. Wspaniała piekarnia jest prawie zawsze otwarta w San Bart i ma toaletę. Przystanek tutaj nigdy nie jest złym pomysłem. Ale nie rozsiądź się wygodnie. Praca dopiero się zaczyna.
Odcinek z San Bart do Ayacata jest spektakularny. Pierwsze 4 km wymagają pewnej koncentracji, ale należy rozkoszować się widokami i być gotowym na ogromne emocje, które pojawią się podczas pokonywania tego odcinka, gdy droga przed nami będzie bardzo widoczna, ale nigdy zbyt przytłaczająca. Te trudne pierwsze 4 km zostaną nagrodzone zjazdem i szybką drogą do Ayacata. Teraz będzie zimno, będziesz w cieniu, więc przygotuj się na kilka warstw. Wjedź do Ayacata jak szef z 3 podjazdem za pasem, zatrzymaj się w pizzerii po prawej stronie, uzupełnij węglowodany i skorzystaj z toalety, ponieważ teraz zaczyna się ciężka praca.
Zobaczysz, że średnie nachylenie wynosi 9% przez pierwsze 3 km podjazdu 4 (ostatni podjazd). Należy to zignorować i przygotować się na odcinek drogi, który tak naprawdę nie schodzi poniżej 10%. Jest to bardzo wykonalne, więc nie należy się tym przejmować. Należy bardziej skupić się na tym, że jest to odcinek techniczny, z ciasnymi, stromymi nawrotami i wąskimi sekcjami poprzecznymi. Ale wcześnie wrzuć odpowiedni bieg, połącz się ze swoimi mięśniami wspinaczkowymi i zanim się zorientujesz, miniesz sekcje testowe i ponownie będziesz wspinał się na 7-8%. Jeśli jesteś sprawny i psychicznie czujesz się komfortowo z takimi testami, poradzisz sobie na tym odcinku. Będzie ci się podobać.
Wjedziesz na Roque Nublo, po czym zostaniesz obdarowany wspaniałą sekcją toczenia. Zregeneruj siły, rozruszaj nogi, daj odpocząć siodełku, ponieważ po serii kempingów i skrzyżowań skręcisz na ostatni odcinek. W każdy inny dzień zjadłbyś ten kawałek na śniadanie. Ty to wiesz. Ja to wiem. Ale dziś jest inaczej. Zobaczysz drogę prowadzącą w prawo, zardzewiałe ogrodzenie z drutu kolczastego wyznaczające trasę. Wiedz, że gdy ogrodzenie się skończy, jesteś prawie na szczycie. Więc kop głęboko, nie trać serca i stukaj, aż dotrzesz do małego parkingu.
Miejsce na szczycie jest rozczarowujące, brązowy znak szczytu całkowicie pokryty naklejkami. A mały parking jest pełen samochodów. Ale zrób te zdjęcia, wejdź na górny punkt widokowy i rozkoszuj się chwałą swojego wysiłku, patrząc w dół doliny. Udało ci się. I mam nadzieję, że podobało ci się tak bardzo jak mnie.
Krótkie słowo o sprzątaniu. Trzeba nosić ze sobą warstwy. Nawet w maju, gdy temperatura w ośrodku wynosiła 29 ° C, w San Bart zaczynałem odczuwać zimno. Na szczycie, nawet w słońcu, jest chłodno, a zejście będzie zimne. Warstwy w górę!
Wyjedź wcześnie. Wyruszyłem o 5.30 rano, w San Bart byłem o 7.40, w Ayacata o 8.45, a na szczycie o 10. Przez większość wspinaczki byłem sam, bardzo mało samochodów i dużo spokoju. Poza tym przez całą wspinaczkę byłem z dala od słońca. Gdybym wyszedł później, słońce byłoby czynnikiem w maju (mniejszy problem w pierwszych miesiącach).
Na koniec warto sprawdzić pogodę. Powyżej San Bart pogoda jest nieprzewidywalna, więc nie zakładaj, że będzie świecić słońce. Jeśli na początku sezonu pojawi się choćby cień chmury, należy zabrać ze sobą coś suchego. Na początku sezonu chmury gromadziły się również w godzinach popołudniowych, więc pogodny poranek często prowadził do pochmurnego, deszczowego popołudnia.
Ciesz się tą wspinaczką. Twórz na niej wspomnienia. Zostaw kawałek swojego serca na szczycie. I obiecaj, że pewnego dnia wrócisz ponownie.
This climb is a gift to all those who give it a go. You’ll be gifted views, gradients, peace and the feeling of sublime achievement that can only come from a big challenge like this.
The route up via the Fataga climb gives you a few moments of respite at fairly evenly-spaced intervals but make no mistake - it is an effort all the way. But don’t focus on gradients and percentages. If you do that, you’re missing the point. This beast is 42kms long. If you’re considering doing it, you’re no stranger to ramps and hairpins and spicy sections. Your physical ability to overcome the gradient isn’t in question. But do you have the mental resilience to climb for +3.5hrs? Pico is a mental challenge. So here are a few tips on how to cope, mentally.
Break the climb into 4 smaller climbs and get familiar with your pacing on these climbs, because endurance is key.
The first climb is a little warm up to the viewpoint at Las Yeguas. It looks innocuous but, as is often the case with GC, it has some cheeky sections of +9%. And they come at you early-on, before you are properly warmed up. So be prepared for them. And don’t get in your head, thinking “oh God - where are my legs??” Your legs are fine. But your mind needs to be strong. Once at the ‘Mundo Aborigine’ park, the back of this climb has been broken so crack on to the top and enjoy your first ascent. Climb 1 done.
The next climb starts at Arteara, just after the camel farm. From this point, you are climbing all the way to San Bart, excepting the small descent just after the summit of the Fataga. This is a sneaky climb because you will be so focused on the upcoming Fataga that you will not pay any attention to the metres climbed before you reach Fataga village. And these sections are leg sapping because you’ll still be in your descending mindset, trying to gallop onto the foot of the Fataga. You can’t gallop this section. Respect it, don’t question it and appreciate that, often without you realising it, the garlanding camber is rising to +10%. Keep your focus until you get to Fataga village and then prepare for the magical ascent of the famous Fataga. The Fataga itself is a beautiful climb, with views and hairpins (and lots of traffic if you leave too late.) So get into a rhythm and enjoy it. As you summit and push onto San Bart, you will be safe in the knowledge that climb 2 is done and you’re not far off half way there. A wonderful bakery is nearly always open in San Bart, and it has a toilet. So a stop here is never a bad idea. But don’t get too comfortable. The work is only beginning.
The section from San Bart to Ayacata is spectacular. The first 4 kms require some concentration but drink in the views and be ready for the huge emotions that will flow over you as you tap it out, the road ahead very visible but never too overwhelming. Those tough first 4 kms are rewarded with a descent and a quick road to Ayacata. It’ll be cold now, you’ll be in the shade so be ready with some layers. Cruise into Ayacata like a boss with climb 3 under your belt, stop at the pizza cafe on the right, carb up and use the toilet because the hard work starts now.
You’ll see the average gradient mooted at 9% for the first 3 kms of climb 4 (the final climb). You need to disregard this and prepare yourself for a stretch of road that doesn’t really dip below 10%. It is very doable so don’t get in your head. Your focus needs to be more on the fact that it is a technical stretch, with tight steep hairpins and narrow transverse sections. But get into the right gear early, connect with your climbing muscles and before you know it, you’ll be past the testing sections and climbing at 7-8% again. If you are fit and mentally comfortable with tests like this, you will be fine on this section. You will enjoy it.
You will climb on to the Roque Nublo after which point you will be gifted with a wonderful rolling section. Recover, shake out the legs, give your saddle a break because after a series of campsites and junctions you will turn onto the last section. On any other day, you’d have this bit for breakfast. You know it. I know it. But today is different. You’ll see the road ride up to the right, a rusty chicken wire fence marking the route. Know that, once the fence ends, you’re pretty much at the top. So dig deep, don’t lose heart and tap it out until you arrive at the tiny car park.
The summit space is underwhelming, the brown summit sign totally covered in stickers. And the small car park full of vehicles. But get those photos, climb up to the upper viewpoint and bask in the glory of your effort as you look down the valley. You did it. And I hope you enjoyed it as much as I did.
A quick word on housekeeping. You need to carry layers. Even in May when the resort temperature was 29c, by San Bart I was starting to feel the cold. At the top, even in sunshine, it is nippy and the descent will be cold. Layer-up!
Leave early. I left at 5.30am, I was in San Bart by 7.40am, Ayacata by 8.45 and summit by 10. I was on my own for the majority of the climb, very few cars and lots of peace. Also, I was out of the sun’s heat for the entire climb. Had I left it later, the sun would have been a factor in May (less of a problem in the early months).
Finally, check the weather. Above San Bart, the weather is unpredictable so do not assume sunshine. If there is even the hint of clouds in the early part of the season, bring a shake dry. And clouds tended to build during the afternoon in the early season too, so a bright clear morning often led to a cloudy, showery afternoon.
Enjoy this climb. Make memories on it. Leave a bit of your heart at the top. And promise you’ll return again one day.
Obowiązkowy punkt każdej wizyty w GC. Po Ayacata może być zimno, więc zaleca się dodatkowe ubranie na szczyt i zejście.
A must do every time visiting GC. Can be cold after Ayacata so extra clothes to the top and the descend is recommended.
Wspinaczka na Gran Canarii. Jest dość długi, z absolutnie niesamowitymi widokami i świetnym gładkim asfaltem! Początkowa wspinaczka z Maspalomas jest dość trudna, ale potem można się rozpędzić, można odpocząć w San Bartolome lub Ayacata przed najtrudniejszą częścią - 3-kilometrową sekcją 11% z Ayacata do Viewpoint. Jako ciężki kolarz polecam kasetę 32 na ten podjazd, jechałem na 28 i bardzo cierpiałem na stromych odcinkach.
THE climb of Gran Canaria. Its quite long with absolutely amazing views and great smooth tarmac! The initial climb from maspalomas is quite hard, but then you get into the flow, you can have a rest in San Bartolome or Ayacata before the hardest part - the 3k 11% section from Ayacata to Viewpoint. As a heavy rider i recommend a 32 cassette for this climb, rode it on 28 and suffered greatly at the steep sections.
Wspinaczka naprawdę warta zachodu. Zacznij wcześnie, a przez długi czas będziesz jechać w cieniu. Czasami kilka stromych odcinków i długość sprawiają, że jest to wyczerpujące. Po drodze wiele okazji do zakupu jedzenia i picia.
Beklimming die echt wel de moeite waard is. Vroeg beginnen, dan fiets je nog behoorlijk lang in de schaduw. Af en toe wat steile passages en de lengte maakt hem slopend. Voldoende gelegenheid om onderweg eten en drinken te kopen.
Bardzo przyjemna wspinaczka. Szczególnie ostatni odcinek z Ayacata na szczyt jest równie trudny. Najbardziej uderzyła mnie słaba nawierzchnia drogi. Zjazd w dół nie jest zbyt przyjemny. Ten odcinek jest szczególnie zły z powrotem do Ayacata i z Ayacata do San Bartolome (60%).
Nie zniechęcaj się, ponieważ droga w górę jest naprawdę piękna ze wszystkimi formacjami skalnymi i widokami wokół ciebie!
Hele mooie klim om te doen. Vooral laatste stuk van Ayacata naar de top is even pittig. Wat me vooral opviel was het slechte wegdek. Naar beneden dalen is niet heel prettig. Dit stuk is vooral terug naar Ayacata zeer slecht en vanuit Ayacata naar San Bartolome(60%).
Laat dit je alleen niet afschrikken want de weg naar boven is echt mooi met alle rotspartijen en uitzichten om je heen!
Długa wspinaczka, która jest jednak wykonalna. Po drodze jest wiele zjazdów, a także wiele dobrze przejezdnych odcinków (mniej niż 6%). W każdym razie strome odcinki nie były dla mnie zbyt złe, tylko jak wspomniano wcześniej, od Ayacata jest dłuższy stromy odcinek. Nawierzchnia drogi jest bardzo dobra aż do San Bartolome, potem zmienna aż do wjazdu na GC-130 i wtedy znów jest przyjemnie. Widoki po drodze są już dobre, ale na szczycie (gdzie znajduje się również stoisko z wodą i jedzeniem) są fenomenalne.
Lange klim die desondanks goed te doen is. Er zijn een aantal afdalingen onderweg en ook veel goed lopende stukken (minder dan 6%). Sowieso vielen de steile stukken me erg mee, alleen zoals eerder genoemd vanuit Ayacata. Wegdek is tot San Bartolome erg goed, daarna wisselend tot je op de GC-130 komt en dan is het weer genieten. Het uitzicht onderweg is al goed, maar op de top (waar ook een kraam met water en eten staat) is het fenomenaal.
Świetna wspinaczka z oszałamiającymi widokami, z góry widać El Teide. Nachylenie czasami sięga 12-13%, ale nie na długo. Drogi z dobrym asfaltem i zjazdy z kilkoma fajnymi hairpinami, aby poćwiczyć technikę pokonywania zakrętów. Większość przejeżdżających samochodów daje Ci dużo miejsca przy wyprzedzaniu. Po drodze jest kilka barów/restauracji, gdzie można odpocząć i zatankować.
Great climb with stunning views, El Teide can be seen from the top. The gradient sometimes reaches 12-13% but not for very long. Roads with good tarmac and descents with some nice hairpins to practice your cornering technique. Most of the passing cars give you plenty of room when overtaking. There are some bars/restaurants on the way where you can rest and refuel.
Wspaniała wspinaczka, która dość mocno wyczerpuje, ale można ją wytrzymać dzięki odpoczynkom między kolejnymi etapami. Najtrudniejsze odcinki są za wioską Ayacata, a przed szczytem. Bardzo urozmaicony krajobraz, spokojna trasa, w większości dobry asfalt, a pomiędzy nimi kilka bardzo umiarkowanych kilometrów. Widok na szczycie jest jednak bardzo miłą nagrodą. Latem na szczycie znajduje się wózek, w którym można zaopatrzyć się w jedzenie i napoje.
Geweldige klim die je wel aardig uitput, maar door de rustpunten tussendoor wel vol te houden is. De zwaarste stukken zitten na het dorp Ayacata, en voor de top. Zeer afwisselend landschap, rustige route, grotendeels goed asfalt, met wel een aantal heel matige kilometers er tussen. Het uitzicht bovenop is wel een hele fijne beloning. In de zomermaanden staat er boven op de top een karretje waar je wat eten en drinken kunt halen.
Niezła wspinaczka. Pierwszy odcinek po Ayacata jest trudny. Garmin wskazywał na pasy 15-16%. Mijając Roque Nublo kolejny odcinek lasu, potem w styczniu szybko zakładamy coś ciepłego.
Mooie klim. Het eerste stuk na Ayacata is pittig. De Garmin gaf stroken van 15-16% aan. Voorbij de Roque Nublo nog een stuk bos, dan in Januari snel wat warms aan.
Ja zrobiłem tylko odcinek z San Bartalomé w połączeniu z Alto de Fataga z Vecindario. Ciężka wspinaczka, szczególnie odcinek od Ayacaty jest ciężki, procenty 11% i więcej. Pod koniec znowu nie jest źle, ale głównie ma się nadzieję, że szczyt jest blisko. Gorąco polecam!
Ik heb enkel het stuk vanaf San Bartalomé gedaan in combinatie met Alto de Fataga vanuit Vecindario. Pittige klim, vooral het stuk vanaf Ayacata is zwaar, percentages van 11% en meer. Op het einde valt het terug mee maar hoop je vooral dat de top nabij is. Aanrader!
Bardzo piękna i z pewnością niełatwa wspinaczka. Opisywany wariant to klasyczna trasa podejścia. W nim znajdziecie przeróżne rzeczy, łatwe odcinki, ale też strome fragmenty i około 3 krótkie zjazdy. W sumie w obie strony wychodzi ponad 2400 altimetrów, więc na pewno nie jest to łatwe. Godne polecenia jest również wypróbowanie licznych innych wariantów, przy czym trasy północne są zdecydowanie najpiękniejsze ze względu na występującą tam roślinność. Dwie drogi są wyjątkowo strome: przejście Doliną Łez (zachodnia strona) i przejście La Pasadille na południowym wschodzie. Obie są na poziomie Mortirolo - innymi słowy wyjątkowo strome.
Erg mooie en zeker geen eenvoudige klim. De variant die beschreven staat is de klassieke aanvliegroute. Daarin vind je van alles, eenvoudige stukken, maar ook steilere passages en een 3 tal korte afdalingen. In totaal komt een retourtje op ruim 2400 hoogtemeters, dus dat is zeker niet eenvoudig. Warm aanbevolen is het ook om de talloze andere varianten eens te proberen, waarbij de noordelijke routes zonder meer de mooiste zijn door de daar aanwezige vegetatie. Er zijn twee routes is extreem steil zijn: de passage via de Valley of the Tears (westkant) en de passage via La Pasadille in het zuidoosten. Beide zijn van het niveau Mortirolo - extreem steil dus.
Czy ta wspinaczka przez Arguineguin, Baranquillo Andrés, Salto del. Perro, a następnie w Ayacata po małej przerwie końcowy podjazd. Jest bardzo pikantny i wymagający. Szkoda, że ten wariant nie jest u nas dostępny.
Heb deze klim via Arguineguin, Baranquillo Andrés, Salto del. Perro en vervolgens bij Ayacata na een kleine pauze de laatste klim. Het is zeer pittig en uitdagend. Jammer dat deze variant hier niet te vinden is.
ogólnie miło i cicho. Byłem tam w pre-seasonie w 2018 roku. Fantastyczna pogoda i ogólnie bardzo dobra nawierzchnia dróg
lekker rustig over het algemeen. Ik was er in het voorseizoen in 2018. Fantastisch weer en over het algemeen een heel goed wegdek
Po wyjściu z Maspalomas, jest trochę walki aż do punktu widokowego z ewentualnie trochę ruchu, takich jak autokary i buggy's, ale po tym jest oazą spokoju i pięknej scenerii (to wygląda trochę jak Wielki Kanion).
Do punktu widokowego jest w porządku, średnio około 6%, potem pojawiają się niesławne ostre zakręty w dół (miłe na drogę powrotną). Po zjazdach wspinaj się do San Bartolome, gdzie nigdy nie jest naprawdę stromo i jest kilka fajnych hairpinów. W San Bartolome można napić się kawy, a następnie wspiąć się do Ayacata. W Ayacata (która w niczym nie przypomina wsi) jest 1 restauracja, w której można zjeść makaron i ewentualnie ogrzać się przy kominku (szczególnie przydatne, jeśli na szczycie jest bardzo zimno). Odcinek od Ayacata do punktu widokowego Roque Nublo (+/- 2,5 km) jest najtrudniejszą częścią tej super długiej wspinaczki ze średnim procentem 11%. Po tym, to kolejne 10 km lub tak do szczytu, z ostatnich kilku kilometrów, gdzie można już zobaczyć szczyt jest naprawdę trudne, ale po dotarciu do szczytu, w jasny dzień jesteś traktowany do oszałamiających widoków, nawet Teide można zobaczyć
Maspalomas eenmaal uit is het even doorbijten tot het uitzichtspunt met mogelijk wat verkeer zoals touringcars en buggy's maar daarna is het een oase van rust en prachtige landschappen (het lijkt wel wat op de grand canyon).
Tot aan het uitzichtspunt is het prima te doen, rond de 6% gemiddeld, dan krijg je de beruchte haarspeldbochten naar beneden (fijn voor de terugreis). Na de afdalingen lekker doorklimmen tot aan San Bartolome waar het nooit echt stijl is en een paar leuke haarspeldbochten inzitten. In San Bartolome kun je even een koffie doen en om vervolgens naar Ayacata te klimmen. In Ayacata (wat niks voorsteld als dorp) zit 1 restaurant waar je een pasta kunt eten en mogelijk op kunt warmen bij een haardvuur (met name handig als het op de top erg koud is). Het stukje van Ayacata naar Roque Nublo viewpoint (van +/- 2.5 km) is het zwaarste stuk van deze superlange klim met een gemiddeld percentage van 11%. Eenmaal daar is het nog een kilometer of 10 naar de top, waarbij de laatste kilometers waarbij je de top al kunt zien echt nog wel even afzien is, maar eenmaal boven aangekomen word je bij helder weer getrakteerd op een prachtig uitzicht, zelfs de Teide is te zien
| 7 km/h | 06:21:49 |
| 11 km/h | 04:02:58 |
| 15 km/h | 02:58:11 |
| 19 km/h | 02:20:40 |
Ta strona jest lepsza w aplikacji