| Piękna sceneria |
| 6 serpentyn |
| #72 najdłuższe wzniesienie w regionie Dolomity |
Passo Costalunga / Karerpass z Vigo di Fassa to podjazd znajdujący się w regionie Dolomity. Ma długość 9.3 km i pokonuje 436 m przewyższenia ze średnim nachyleniem 4.7%, co daje wynik trudności 314. Najwyższy punkt znajduje się na wysokości 1752 m nad poziomem morza. Użytkownicy Climbfinder opublikowali 8 recenzje tego podjazdu i zamieścili 19 zdjęcia.
Nazwa drogi: SS241
3.0 przez JurneSleddensTo jest automatyczne tłumaczenie treści oryginalnie opublikowanej po holendersku.6/10 Dobra wspinaczka, nic szalonego, ale też nic nudnego. Nie było zbyt tłoczno, a nawierzchnia była dobra. Popełniłem błąd jadąc Strada Veia zamiast główną drogą, miałem niesamowicie stromy odcinek haha. Jeśli (tak jak ja) jedziesz w kierunku Bozen, upewnij się, że masz ze sobą OŚWIETLENIE, ponieważ są tu bardzo długie i kręte tunele.... więcej
Witamy! Jeśli chcesz się czymś podzielić koniecznie aktywuj Twoje konto. Mail weryfikacyjny znajdziesz w swojej skrzynce pocztowej.
Jeśli chcesz przesłać swoje zdjęcia, musisz założyć konto. Zajmuje to tylko 1 minutę i jest całkowicie darmowe.
6/10 Dobra wspinaczka, nic szalonego, ale też nic nudnego. Nie było zbyt tłoczno, a nawierzchnia była dobra. Popełniłem błąd jadąc Strada Veia zamiast główną drogą, miałem niesamowicie stromy odcinek haha. Jeśli (tak jak ja) jedziesz w kierunku Bozen, upewnij się, że masz ze sobą OŚWIETLENIE, ponieważ są tu bardzo długie i kręte tunele.
6/10 Prima beklimming, niks geks maar ook niks vervelends. Ik vond het niet super druk en het wegdek was goed. Ik maakte wel de fout om via Strada Veia te rijden in plaats via de doorgaande weg, ontiegelijk steil stuk gehad haha. Als je (net als ik) 'm helemaal afdaalt richting Bozen, zorg dan dat je VERLICHTING bij je hebt want er zitten hier erg lange en bochtige tunnels in.
Spokojna wspinaczka do wioski Vallonga, następnie zaczyna się środkowy odcinek o średnim nachyleniu 7%, bez szczególnych wstrząsów, a na koniec ostatnie 3 km na falsopiano. Nawierzchnia drogi jest miejscami wąska, a przy dużym natężeniu ruchu istnieje ryzyko stania w kolejce samochodów.
Salita tranquilla fino alla frazione di Vallonga, poi inizia la parte centrale con una pendenza media del 7%, senza particolari strappi, e infine gli ultimi 3 km circa in falsopiano. Sede stradale in qualche punto stretta, quando c'è molto traffico si rischia di stare in coda insieme alle auto.
Długa, dość nieregularna wspinaczka. Pierwsza część podjazdu prowadzi przez tereny zabudowane, ale po 2 km sceneria staje się bardziej rustykalna i piękna. Dość ruchliwa droga łącząca, która wspina się dość nieregularnie. Ostatnie kilka kilometrów to fałszywy płaski podjazd na przełęcz. Ogólnie rzecz biorąc, piękne widoki dookoła sprawiają, że i tak jest to przyjemna wspinaczka.
Lange redelijk onregelmatige klim. Eerste deel van de klim voert door bebouwde kom, maar na 2 kilometer wordt de omgeving rustieker en mooier. Redelijk drukke verbindingsweg die redelijk onregelmatig stijgt. De laatste kilometers is het via een vals plat uitpeddelen naar de pas. De mooie uitzichten rondom maken het al met al toch wel een mooie klim.
Przejechałem tę przełęcz w ramach wycieczki rozpoczynającej się w Campitello di Fassa i docierającej do Lago di Carezza, a następnie z powrotem do Fedaia w przeciwnym kierunku.
Podjazd jest dość regularny i nie ma stromych odcinków. Panuje tam spory ruch, choć prawdopodobnie miałem łatwiej niż inni wspinacze, ponieważ jechałem dość wcześnie rano.
Widoki, które można podziwiać dookoła, to wciąż coś!
I did this pass as part of a ride starting from Campitello di Fassa and reaching the Lago di Carezza, then back to Fedaia in the opposite direction.
The climb is fairly regular and does not have steep sections. There is a fair amount of traffic, although I probably had it easier than other climbers as I went quite early in the morning.
The views you can enjoy around you are still something!
Ta wspinaczka jest zwykle przyjmowana jako najkrótsza droga z doliny Fassa do Bolsano. Pomyśl o niej jako o kol. łączącej, ponieważ szczyty Doliny Fassa, Przełęczy Pordoi, Przełęczy Sella i Fedaiapass są tuż za rogiem. Karerpass jest ruchliwy, ale do zrobienia pod względem nachylenia. Nigdzie nie ma wartości odstających powyżej 10%. Ostatnie kilometry są prawie płaskie z ładnymi widokami na masywy Latemar i Rosengarten. Na szczycie znajduje się mnóstwo punktów gastronomicznych, w których można naładować się na chwilę. Kiedy jednak pochwalisz się, że przyjechałeś do Doliny Fassa specjalnie po to, by zrobić Karerpass, przeciętny fanatyk kolarstwa nazwie cię wariatem.
Deze klim wordt meestal genomen als kortste weg om van het Fassadal naar Bolsano te komen. Zie het als een verbindingscol omdat de toppers van het Fassadal, de Pordoipas, Sellapas en Fedaiapas om de hoek liggen. De Karerpass is druk, maar qua hellingshoek goed te doen. Nergens uitschieters boven de 10%. De laatste kilometers zijn nagenoeg vlak met mooie vergezichten op de massieven van Latemar en Rosengarten. Bovenop de top zijn genoeg horecagelegenheden om even op te laden. Maar wanneer je opschept dat je speciaal naar het Fassadal bent gekomen om de Karerpass te doen zal de gemiddelde fietsfanaat je voor gek verklaren.
Przyjeżdżając z Canazei opuścić ruchliwą SS48, na zewnątrz cyklu Pozza di Fassa, skręcić w prawo pod górę z doliny przez turystycznej Vigo di Fassa. Pierwsze kilometry dobrze pod górę z krótkimi pikantnymi odcinkami(+10%) wijącymi się przez lasy sosnowe ze sporadycznymi widokami na dolinę. Ostatnie 3,5 km do szczytu idziemy lekko pod górę po czymś w rodzaju płaskowyżu pozwalającym na większe zmiany. Na wysokości przełęczy znajduje się gastronomia (zaopatrzenie),wyciąg krzesełkowy na masyw Latemar i, jak się wydaje, wspaniałe widoki. Mgła/deszcz i chmury były wtedy game-breakerami.
(Dzięki Climbfinder-Google street view widziałem teraz wszystko)!
Odległość do szczytu na niebieskich prostokątnych znakach drogowych co kilometr.
Komende van Canazei verlaat je de drukke SS48,bij buiten fietsen Pozza di Fassa, rechts naar omhoog het dal uit draaiend door het toeristische Vigo di Fassa. Eerste kilometers goed bergop met enkele korte pittige stroken(+10%) slingerend door dennenbossen met sporadisch zicht op het dal. Laatste 3,5 km. tot de top gaan lichtlopend op een soort plateau zodat er groter kan geschakeld worden. Op de pashoogte is er horeca (bevoorrading),een zetellift naar het Latemar massief en naar het schijnt een prachtig uitzicht. Mist/regen en wolken waren toen spelbreker.
(dankzij Climbfinder-Google street view heb ik alles nu gezien!)
Afstand tot de top op blauwe rechthoekige verkeersborden om de kilometer.
Po Pordoi wciąż dochodziłem do siebie, nie tylko psychicznie, ale i fizycznie, bo na szczycie było bardzo zimno. Po zjeździe cała ekipa razem i dalej do Bolzano. Według książki drogowej jeszcze jeden podjazd i po sprawie.
Słońce sprawia, że jestem rozmarzony, myślami jestem już na mecie i nie bardzo chce mi się już wspinać.
Ale Dolomity wciąż mają coś w zanadrzu, a deserem była Costalunga.
Z wioski skręcamy na podjazd i jak patrzę na moje podsumowanie jazdy to pisze, że podjazd około 4 kilomterów, oh well just sit down and be done. Ale nie przestaje, a nogi zaczynają coraz bardziej protestować. TY coraz wyżej i radość zamienia się w irytację; tylko dlatego, że jesteś psychicznie gotowy i chcesz dotrzeć do mety z poprawnymi terminami, a teraz wspinasz się la ponad 6 kilometrów i wciąż idzie w górę. Czyli nadchodzi ten 4-kilometrowy podjazd, czy też nastąpiła pomyłka w długości!
Potem oczywiście było potężnie, a że jest to wolontariat to trzeba się nim po prostu cieszyć, ale w tym momencie chętnie bym przyciął.
Na szczycie żadnych widoków, ale tylko lasy dookoła. Znów jesteśmy w Trentino i to niedaleko.
W sumie ta przełęcz ( vel Karerpass) jest fajna, od początku stroma, ale na płaskowyżu znów można trochę odetchnąć. Na następny i co wtedy nie wiedzieliśmy niestety w dolinie potężne gradobicie zmusiło nas do ucieczki do lasu po schronienie. To wszystko w ciągu jednego dnia pracy w górach.
Ik was nog aan het bijkomen van de Pordoi, niet alleen geestelijk maar ook fysiek daar het erg koud was boven. Na de afdaling het hele team samen en door naar Bolzano. Volgens het roadboek nog 1 klim en dan is het gedaan.
De zon maakt me loom, mijn gedachten zijn al bij de finish en ik wil eigenlijk niet echt meer klimmen.
Maar de Dolomieten hebben nog wat in petto en de Costalunga was het toetje.
Vanuit het dorp draai je de klim op en als ik op mijn ritoverzicht kijk staat er een klim van ca 4 kilomter, ach ja even zitten en klaar. Maar hij blijft maar doorgaan en de benen gaan steeds meer protesteren. JE komt steeds hoger en het genieten slaat om in ergernis; gewoon omdat je geestelijk klaar bent en naar de finish wil met juiste data en nu klim je la ruim 6 kilometer en het gaat nog steeds omhoog. Komt die klim van 4 kilometer dan nog of is er een fout gemaakt in de lengte?!
Achteraf was het natuurlijk machtig en daar het vrijwillig is moet je gewoon genieten maar op dat moment had ik wel willen kappen.
Boven geen uitzicht maar gewoon bossen om je heen. We zijn weer in Trentino en het is niet ver meer.
Al met al is deze pas ( ook wel de Karerpass) wel mooi, steil vanaf het begin maar op het plateau kun je weer een beetje ademhalen. Op naar de volgende en wat we toen nog niet wisten helaas in het dal een enorme hagelbui waarbij we het bos in moesten vluchten om te schuilen. It is all in a days work in the mountains.
| 7 km/h | 01:19:35 |
| 11 km/h | 00:50:38 |
| 15 km/h | 00:37:08 |
| 19 km/h | 00:29:19 |
Ta strona jest lepsza w aplikacji