| Słynny podjazd |
| Piękna sceneria |
| #39 najtrudniejsze wzniesienie w regionie Flandria |
| #27 wzniesienia z największym przewyższeniem w regionie Flandria |
| #60 najdłuższe wzniesienie w regionie Flandria Zachodnia |
| #52 Średnio najbardziej strome wzniesienie w regionie Flandria Zachodnia |
Baneberg to podjazd znajdujący się w regionie Wzgórza Zachodnioflamandzkie. Ma długość 1.9 km i pokonuje 96 m przewyższenia ze średnim nachyleniem 5%, co daje wynik trudności 69. Najwyższy punkt znajduje się na wysokości 142 m nad poziomem morza. Użytkownicy Climbfinder opublikowali 6 recenzje tego podjazdu i zamieścili 8 zdjęcia.
Nazwy dróg: Schomminkelstraat, Rodebergstraat & Lijstermolendreef
5.0 przez Maikel1989To jest automatyczne tłumaczenie treści oryginalnie opublikowanej po holendersku.Kawałek historii kolarstwa. W rzeczywistości składa się z dwóch oddzielnych podjazdów, Schomminkel i Baneberg. Schomminkel jest moim ulubionym podjazdem. Tutaj wjeżdża się na wzgórze z Dranouter wąską drogą. Przez długi czas jedzie się dobrze, ale za kempingiem robi się bardzo stromo i i tak trzeba się napracować. Po dotarciu do głównej drogi można pomyśleć, że to już koniec, ale tak nie jest. Można jednak zregenerować siły na 200 m przed atakiem na Baneberg. Składa ... więcej
Witamy! Jeśli chcesz się czymś podzielić koniecznie aktywuj Twoje konto. Mail weryfikacyjny znajdziesz w swojej skrzynce pocztowej.
Jeśli chcesz przesłać swoje zdjęcia, musisz założyć konto. Zajmuje to tylko 1 minutę i jest całkowicie darmowe.
Klasyk z regionu Heuvelland z charakterem. Zbudowany z dwóch części: najpierw Schomminkel, który stopniowo się rozgrzewa, ale kończy się gwałtownie, a następnie po krótkim oddechu sam Baneberg z jego krzywiznami i solidnym zakończeniem.
Klassieker uit het Heuvelland met karakter. Opgebouwd in twee delen: eerst het Schomminkel dat geleidelijk opwarmt maar venijnig eindigt, daarna na een korte adempauze de Baneberg zelf met z’n bochten en stevig slot.
Epicki. Pierwsza część to płaska rozgrzewka. Po znakach na drodze widać, że jest to historyczna wspinaczka, a jeszcze lepiej rozumie się to, gdy dociera się do dużego spadku. Trasa między dwoma ścianami jest bardzo przyjemna. Druga stroma sekcja jest bardzo wyjątkowa, ponieważ ma wiele zakrętów. Wspaniała wspinaczka z prawdziwymi ścianami, ale niezbyt długa.
Épique. La première partie n'est qu'un faux plat de mise en jambe. On comprend à toutes les inscriptions sur la route que cette montée à un côté historique, et on le comprend encore mieux quand on arrive devant le gros raidard. La route entre les 2 murs fait du bien. Le second raidard est très particulier puisqu'il est beaucoup en virage. Superbe montée avec de vrais murs mais pas "trop" longs
Zgadzam się z poprzednimi recenzjami, bardzo ładny jak prawdziwy flandryjczyk!
Ik ga akkoord met de vorige recensies, heel leuk zoals een echte flandrien!
Kawałek historii kolarstwa. W rzeczywistości składa się z dwóch oddzielnych podjazdów, Schomminkel i Baneberg. Schomminkel jest moim ulubionym podjazdem. Tutaj wjeżdża się na wzgórze z Dranouter wąską drogą. Przez długi czas jedzie się dobrze, ale za kempingiem robi się bardzo stromo i i tak trzeba się napracować. Po dotarciu do głównej drogi można pomyśleć, że to już koniec, ale tak nie jest. Można jednak zregenerować siły na 200 m przed atakiem na Baneberg. Składa się on z ładnego zakrętu w kształcie litery S. Wydaje mi się, że jest bardziej stromy niż pokazuje profil, ale nadal da się go pokonać. Jest tak krótki, że stojąc przez chwilę na pedałach jest się prawie na szczycie.
Stuk wielergeschiedenis. Deze bestaat eigenlijk uit twee afzonderlijke klimmen, het Schomminkel en de Baneberg. Het schomminkel heeft mijn voorkeur. Hierbij fiets je vanuit Dranouter over een smalle weg de heuvel op. Het gaat lang goed maar na de camping wordt het heel steil en moet je toch aan de bak. Als je dan op de hoofdweg komt zou je kunnen denken dat het klaar is maar dit is niet zo. Je kan echter wel 200m recupereren eer je de Baneberg aanvalt. Deze bestaat uit een leuke S-bocht. Me dunkt dat deze steiler is dan het profiel weergeeft maar toch goed te doen. Is zo kort dat door even op de trappers te staan je bijna boven bent.
Piękna wspinaczka przez niemal sielski krajobraz. Ten występuje w stopniach, więc strome części są całkiem do zrobienia. Po drugim stromym stopniu uważaj na główną drogę, a potem ten ostatni kawałek krętą drogą na wyższym procencie niż tu podano.
Mooie beklimming door een bijna idyllisch landschap. Deze doet zich in trapjes voor dus de steilere stukken zijn heel doenbaar. Na de tweede steile trap even opletten op de grote baan en daarna dat laatste stukje via de slingerende weg aan toch wel een hoger percentage dan hier aangegeven staat.
Schomminkel to absolutna bestia, gdzie można wydobyć cały proch. Po przekroczeniu Kwadestraat zaczyna się prawdziwa praca. Zanim to nastąpi, można podziwiać scenerię na lewo i prawo. Kiedy zaczyna się wspinaczka, najlepiej nie zrzucać całego proszku na raz. Ostatnie 400 metrów Schomminkel to dwustopniowa rakieta: tuż po pierwszym stromym odcinku masz kilkadziesiąt metrów, aby pozwolić tętnu spaść o kilka uderzeń, zanim rozpoczniesz ostatnią ścianę. Samemu daleko mi do kozła wspinaczkowego, więc na tym ostatnim odcinku staram się wsiąść na pedały dopiero w ostateczności, aby ukończyć ulicę Schomminkel. Po dotarciu na szczyt zachowaj ostrożność przy przekraczaniu ruchliwej uliczki. Podążaj łagodnie nachyloną ścieżką rowerową przez 200 metrów i dotrzesz do Banenberg (lub 'Bananenberg według Jana-Willema van Schipa). To małe piwo naprzeciwko Schomminkelstraat, ale i tak trzeba trochę pociągnąć i przeciągnąć, żeby w miarę przyzwoicie dostać się na szczyt. Najlepiej złapać oddech na szczycie, bo zjazdy we wszystkich kierunkach są dość szybkie, czasem techniczne/niebezpieczne ze względu na nawierzchnię drogi lub opadające liście!
De Schomminkel is een absoluut beest waar je al het buskruit mag bovenhalen. Eenmaal je de Kwadestraat gekruist hebt, begint het echte werk. Daarvoor kan je nog even links en rechts genieten van het landschap. Wanneer het klimmen begint, verschiet je best niet alle poeder in één keer. De laatste 400 meter van de Schomminkel is een tweetrapsraket: net na het eerste steile gedeelte heb je enkele tientallen meters om de hartslag enkele slagen te laten zakken voor je aan de laatste muur begint. Ikzelf ben verre van een klimgeit, dus probeer ik pas op dit laatste gedeelte op de trappers te staan als laatste redmiddel om de Schomminkelstraat af te werken. Als je boven komt even opletten bij het oversteken van de drukke baan. Het licht hellende fietspad 200 meter volgen en je komt aan de Banenberg (of 'Bananenberg volgens Jan-Willem van Schip). Dit is klein bier tegenover de Schomminkelstraat, maar het is toch trekken en sleuren om redelijk deftig boven te geraken. Best boven even op adem komen, want de afdalingen alle kanten op zijn toch vrij snel, soms technisch/gevaarlijk vanwege het wegdek of bladerval!
| 7 km/h | 00:16:41 |
| 11 km/h | 00:10:37 |
| 15 km/h | 00:07:47 |
| 19 km/h | 00:06:08 |
Ta strona jest lepsza w aplikacji