Passo Giau z Cortina d'Ampezzo to podjazd znajdujący się w regionie Belluno. Ma długość 15.9 km i pokonuje 1071 m przewyższenia ze średnim nachyleniem 6.7%, co daje wynik trudności 838. Najwyższy punkt znajduje się na wysokości 2238 m nad poziomem morza. Użytkownicy Climbfinder opublikowali 17 recenzje tego podjazdu i zamieścili 42 zdjęcia.
Nazwa drogi: SR48 SP638
5.0 przez patrickbaertTo jest automatyczne tłumaczenie treści oryginalnie opublikowanej po holendersku.Z węzła rowerowego Cortina wjechaliśmy na jeden z pomników Giro d'Italia. Pierwsze kilometry wspinaczki z miasta wyjazdowego są identyczne jak wspinaczka na Passo Falzarego (patrz Climbfinder). Z ruchliwej drogi dolomitowej N48 wyjeżdżamy po kilku zakrętach w lewo w miejscowości Pocol. Potem jest cudownie w dół przez chwilę przed rozpoczęciem ciągłej, solidnej, stromej wspinaczki z niewielką rekuperacją przez 25 ostrych zakrętów w bezludnym górskim świecie. Pierwsza ... więcej
Witamy! Jeśli chcesz się czymś podzielić koniecznie aktywuj Twoje konto. Mail weryfikacyjny znajdziesz w swojej skrzynce pocztowej.
Jeśli chcesz przesłać swoje zdjęcia, musisz założyć konto. Zajmuje to tylko 1 minutę i jest całkowicie darmowe.
Ruch uliczny od Cortiny do skrzyżowania Faluarego/Giau jest znacznie spokojniejszy. Ostatnie 2 km ze wspaniałymi widokami.
Traffic from Cortina till the crossroad Faluarego/Giau.After is much more peaceful. Last 2 km with great views.
Zrobiłem to rano w lipcu 2024 roku. Po opuszczeniu miasta po 1,5 km droga otwiera się i po przytulnej leśnej drodze z dwoma głównymi zakrętami roztacza się ładna panorama. Po dotarciu do miejscowości Pocol następuje kilometr wytchnienia, a następnie 1,5 km zjazdu. Potem zaczyna się najtrudniejsza część. Ostatnie 8 km to prawie 8,5%, z kilometrami ponad 9%. Czasami można dostrzec wysokie góry, a pod koniec wszystkie drzewa znikają, dzięki czemu można podziwiać wspaniałe widoki na okolicę. Kiedy dotarłem na szczyt, wszystkie miejsca parkingowe zniknęły, a ludzie parkowali na poboczu drogi kilometr od szczytu. Ale widoki i długa kręta droga sprawiają, że cała wspinaczka jest tego warta.
Did it in the morning in July 2024. When you finally leave the city after 1.5 Km, the road opens up, and you have a nice panorama, after a cozy forest road with two major hairpins. When you reach Pocol, you get a Km of respite, before you get 1.5 km of downhill. Then the hard part begins. The last 8 km is almost 8.5%, with kilometres of over 9%. Sometimes you get a glimpse of the high mountains, and in the end, all the trees are gone, so you have great views of the surroundings. When I reached the top, all parking spaces were gone, and people were parking in the side of the road a kilometre down from the top. But the views and the long winding road make the entire climb worth it. When you descend the other side, it's fast and technical, fun to do.
Piękna wspinaczka. Naprawdę przyjemne nachylenie na całej trasie, z lekkim zjazdem/płaskim odcinkiem pośrodku, aby odpocząć nogom. Widoki na Cortinę są oszałamiające, a gdy wspinasz się wyżej, dolomitowe ściany są czymś niesamowitym. Naprawdę fajna wspinaczka, z kilkoma świetnymi zakrętami w pobliżu szczytu i wspaniałym schroniskiem na szczycie.
Beautiful climb. Really nice gradient the entire way, with a slight descent/flat section in the middle to rest the legs. The views of Cortina are stunning and as you get higher up the climb, the dolomite walls are something incredible. Really fun climb, with some great switchbacks as you near the top and a great summit rifugio at the top.
Piękna wspinaczka. Po początkowej wspinaczce z Cortiny jest miła przerwa z długim zjazdem, który przerywa całą wspinaczkę.
Lovely climb. There is a nice break with a long downhill after the initial climb out of Cortina, which breaks up the overall climb.
Wspaniała wspinaczka, z wieloma różnicami w nachyleniu i kilkoma przejściami na 12-13% prawdziwym wrzodem na tyłku... Wspaniała panorama Dolomitów jest tego warta!
Superbe ascension, avec de nombreuses variations de pente et quelques passages à 12-13% bien casse-pattes… Le magnifique panorama sur les Dolomites se mérite!
Ikoniczny Passo Giau staje się coraz bardziej uczęszczany ze względu na swoją ikoniczność, więc jeśli stresujesz się zatłoczonymi drogami, unikaj tego miejsca. Ale jeśli jesteś gotowy na przynajmniej odrobinę dyskomfortu, zrób to. Na górze w nagrodę czeka dobry strudel i kawa.
The iconic Passo Giau is becoming more and more frequented due to its iconicity, so if you're stressed by crowded roads, avoid this place. But if you're willing to undergo at least a little discomfort, go for it. Upstairs, good strudel and coffee await as a reward.
Polecam. Świetne połączenie scenerii. Dobra droga, niezbyt zatłoczona (przynajmniej wczesnym rankiem).
Would recommend. Great mix of scenery. Good road, not too crowded (in the early morning at least).
Wspaniały widok na Tofane i Dolomity. Duży ruch w okresie lipiec-sierpień, lepiej zacząć wcześnie rano
Stunning view of Tofane and Dolomites. Heavily trafficked during July-August, better starting in the early morning
Wspaniała wspinaczka! Asfalt jest w dobrym stanie, a do pokonania jest kilka zakrętów i stromych wzniesień! Uważaj na duży ruch!
Une belle ascension ! Le bitume est en bon état, il y a de belles épingles, et de beaux pourcentages à affronter ! Attention à la circulation dense !
Jedno z najlepszych miejsc w Dolomitach. Po pokonaniu ostatnich 2 km można dojechać do boomgrens i skorzystać z atrakcji. De eerste beklimming is goed te doen, na de afdaling is het wel 8.5 km zwoegen naar de top maar het is het zeker waard. De weg is ook minder druk dan bij de sella ronda
Een van de mooiste beklimmingen in de dolomieten. Vooral de laatste 2 km wanneer je boven de boomgrens uitkomt en een weidsuitzicht krijgt. De eerste beklimming is goed te doen, na de afdaling is het wel 8.5 km zwoegen naar de top maar het is het zeker waard. De weg is ook minder druk dan bij de sella ronda
Wspaniała wspinaczka, która jest dość trudna. Zwłaszcza odcinki w lesie dają niewielkie szanse na ulgę.
Po wyjściu z lasu roztacza się widok na jedną z najpiękniejszych przełęczy w Dolomitach (wraz z Passo Sella).
Zobacz i ciesz się,
Schitterende beklimming die behoorlijk zwaar is. Met name de stukken in het bos geven weinig perspectief op verlichting.
Zodra je uit het bos komt krijg je zicht op 1 van de mooiste passen van de Dolomieten (samen met Passo Sella).
Zie af en geniet,
Passo Giau od tej strony można podzielić na dwie części. Na pierwszym kilometrze opuszcza się Cortinę d'Ampezzo. Nie jest on zbyt trudny. Asfalt jest w porządku, ale jest duży ruch. W miejscowości Pocol skręca się w lewo, a droga staje się znacznie spokojniejsza niż bardziej przelotowa trasa na szczyt Passo Falzarego. Po krótkim zjeździe rozpoczyna się trudna część Giau. Procenty są dość stałe średnio na kilometr, ale ulegają wahaniom. Strome odcinki (10+%) przeplatają się z bardziej biegowymi odcinkami.
De Passo Giau van deze zijde is op te delen in twee stukken. In de eerste kilometer verlaat je Cortina d'Ampezzo. Het is niet al te lastig. Het asfalt is prima, maar er is veel verkeer. In het dorpje Pocol sla je vervolgens linksaf en wordt de weg een stuk rustiger dan de meer doorgaande route naar de top van de Passo Falzarego. Na een korte afdaling begint het lastige stuk van de Giau. De percentages zijn gemiddeld per kilometer vrij constant, maar schommelen wel degelijk. Steile stroken (10+%) worden afgewisseld met meer lopende stukken.
Przełęcz Giau od strony Cortiny można opisać jako urozmaicony podjazd. Składa się z dwóch różnych dróg, Grande Strada delle Dolomiti do Pocol, właściwej drogi Giau i łącznika między nimi z 2 kilometrami zjazdu. Wszystkie odcinki są bardzo zróżnicowane: droga Dolomitów, która zwykle jest bardzo regularna w innych obszarach (pomyśl na przykład o Falzarego z Andraz lub nawet Pordoi) tutaj musi pokonać naturalne przeszkody w pierwszej części, a zatem ma zmiany nachylenia tuż przed Pecol, w szczególności przed tunelem. Druga część, czyli właściwa droga Giau, to stara droga, która została później wyasfaltowana, ale ma absolutnie nierówne nachylenie przeplatane zakrętami. Jeśli zabraknie ci energii, grozi to śmiercią, ponieważ odcinki, na których można oddychać, przeplatają się z suchymi rampami powyżej 10%. Jest to szczególnie prawdziwe w pierwszej części, która w większości znajduje się w lesie i nie pozwala zobaczyć celu podróży. Ostatnie 4 km są za to nieco bardziej humanitarne, z mniejszą liczbą zakrętów i kilkoma miejscami odpoczynku. Ale nadal trzeba cierpieć do końca! W zamian widoki są naprawdę wspaniałe po obu stronach. Restauracja na szczycie znajduje się w pięknym miejscu, ale jest bardzo droga, więc jeśli to możliwe, polecam zejść trochę w dół i zatrzymać się w innym miejscu.
Il passo Giau dal versante di Cortina può essere definita una salita diversificata. Comprende due strade diverse, la Grande Strada delle Dolomiti fino a Pocol, la strada vera e propria del Giau e un collegamento tra le due con 2 chilometri di discesa. Tutti i tratti sono molto diversificati: la strada delle Dolomiti, che normalmente in altre zone è molto regolare (pensate ad esempio al Falzarego da Andraz o anche al Pordoi) deve qui superare nella prima parte degli ostacoli naturali e quindi ha delle variazioni di pendenza proprio prima di Pecol in particolare prima della galleria. La seconda parte ossia la strada del Giau vera e propria è una vecchia strada che è stata successivamente asfaltata ma che presenta un percorso assolutamente non costante a gradoni intervallato da tornanti. Se si è a corto di energie rischia di essere micidiale in quanto a tratti in cui si respira si alternano secche rampe oltre il 10%. Questo vale in particolare nella prima parte che è perlopiù in bosco e non permette di vedere la meta. Gli ultimi 4 km sono invece un po' più umani con meno strappi e alcuni pezzi di riposo. Ma comunque bisogna soffrire fino alla fine! In compenso il panorama è veramente sontuoso in ambo i versanti. Il ristorante in Cima è in uno splendido posto ma è molto caro, se possibile consiglio di scendere un po' e fermarsi in un altro locale.
Dwa lata temu wspiąłem się na drugą stronę Giau, ale obie strony są bardzo satysfakcjonujące podczas tej kultowej wspinaczki. Różni się charakterem, podczas gdy po drugiej stronie jest stale wyczerpujący około 10%, po tej stronie jest znacznie bardziej zróżnicowany. Ciężkie odcinki przeplatają się z krótkimi chwilami odpoczynku. Satysfakcja na szczycie z oszałamiających widoków jest równie wielka.
Twee jaar terug de andere kant van de Giau beklommen, maar beide kanten zijn erg de moeite bij deze iconische klim. Anders qua karakter, waar het aan de andere kant constant afzien is rond de 10% is het aan deze zijde veel meer afwisselend. Zware stroken worden afgewisseld met korte recuperatiemomenten. De voldoening boven met het prachtige uitzicht is even groot.
Zrobiliśmy dzisiaj tę wspinaczkę z moją żoną. Startował przez Valparego i Falzarego. Zgadzamy się z Rudim. Ta strona Giau nazywana jest łatwiejszą. To z pewnością może być prawda. Ale ta strona też nie jest mdląca. Popieramy jego (Rudiego) opinię powyżej (poniżej?). Średnie procenty mogą wynosić 10 lub mniej, nasz Garmin po Pocolu często dostawał powyżej 12 %z okazjonalnym odchyleniem do 17-18%. Potem znów wyrównanie do 8 %. Prawdziwi wspinacze czują się tu jak w domu. Stoemperzy też dostają się na szczyt. Ale łatwa strona? Może dla lekkoduchów.
Na szczycie przytulna restauracja, w której wielu podejmuje makaronowy posiłek. Następnie do rozpoczęcia zjazdu. Descent był straszny jak na nasze standardy. Tutaj nie nadrabialiśmy czasu. Niewiele prostych. Bardzo dużo podejrzanych zakrętów.
Czy to jest piękne? Zdecydowanie. Musiałeś tego doświadczyć? Tak.
Przyroda i widoki są des Dolomitów
Hamulce tarczowe to konieczność.
Na szczycie nie ma znaku z napisem Passo Giau. Musisz poszukać słupa o tej nazwie
Vandaag deze beklimming gedaan met mijn echtgenote. Gestart via Valparego en Falzarego. Wij zijn het wel met Rudi eens. Deze kant van de Giau staat bekend als de makkelijkere kant. Dat kan zeker zo zijn. Maar deze zijde is ook niet misselijk. Wij onderschrijven zijn (Rudi) mening hierboven (beneden?). De gemiddelde percentages mogen 10 of minder zijn, onze Garmin kwam na Pocol vaak boven de 12 %met een enkele uitschieter naar 17-18%. Daarna weer afvlakkend naar 8 %. Echte klimmers voelen zich hier thuis. Stoempers komen ook boven. Maar makkelijke kant? Voor lichtgewichten misschien.
Boven een gezellig restaurant, waar velen een pastamaaltijd nemen. Om daarna de afdaling te starten. Afdaling was voor onze maatstaven verschrikkelijk. Wij maakten hier geen tijd goed. Weinig rechte stukken. Erg veel onoverzichtelijke bochten.
Is het mooi? Zeker. Moet je het meegemaakt hebben? Ja.
Natuur en uitzichten zijn des Dolomieten
Schijfremmen zijn een aanrader.
Een bord met Passo Giau is op de top niet beschikbaar. Je moet op zoek naar een paaltje met die naam
Jeśli porównać oba podjazdy w profilu, to podjazd z Cortiny jest najłatwiejszy. Jednak rzeczywistość jest nieco inna. O ile od drugiej strony można wspinać się niemal jednostajnie w tym samym tempie i w tym samym rytmie, o tyle od Pocolu procenty zmieniają się nieustannie. O ile pierwszy kilometr jest jeszcze płaski, a nawet lekko z górki, o tyle potem to już tylko kwestia ciągłej zmiany biegów, masz wrażenie, że wspinasz się na kilka Caubergjes pod rząd. Mój Garmin regularnie wskazywał 12%, krótkie strome odcinki na przemian z nieco mniej stromymi fragmentami. Bardzo trudno wejść w rytm. To raczej wspinaczka dla lekkoduchów, którzy lubią interwałowe wspinaczki. Ostatnie dwa kilometry są potem znowu "normalne". Ale przy dobrej pogodzie oferuje wspaniałe widoki, jak zresztą prawie wszędzie w tym regionie. Nadal absolutnie zalecane, jeśli jesteś w okolicy, w zależności od tego, jak ciężko chcesz zrobić to dobrze, aby połączyć z niektórych innych klasyków, takich jak Valparola, Falzarego, Fedaia.
Als je de twee beklimmingen vergelijkt in het profiel, is de beklimming vanaf Cortina de makkelijkste. Maar de realiteit is toch een beetje anders. Waar je vanaf de andere zijde bijna gestaag aan het zelfde tempo en in hetzelfde ritme kan blijven klimmen, wisselt het percentage vanaf Pocol continu. Waar de eerste kilometer nog vlak is en zelfs lichtjes bergaf, is het daarna alleen maar een kwestie van voortdurend schakelen, je krijgt het gevoel of je een aantal Caubergjes na mekaar aan het klimmen bent. Mijn Garmin gaf regelmatig 12% aan, korte steile stukjes afgewisseld met iets minder steile passages. Zeer moeilijk om in een ritme te geraken. Dit is meer een klim voor de lichtgewichten die houden van een interval beklimming. De laatste twee kilometer zijn dan weer 'normaal'. Maar als het weer goed is wel een schitterend uitzicht, zoals trouwens bijna overal in deze regio. Toch absoluut een aanrader als je in de buurt bent, afhankelijk van hoe zwaar je het wil maken prima te combineren met een aantal andere klassiekers zoals de Valparola, Falzarego, Fedaia.
Z węzła rowerowego Cortina wjechaliśmy na jeden z pomników Giro d'Italia.
Pierwsze kilometry wspinaczki z miasta wyjazdowego są identyczne jak wspinaczka na Passo Falzarego (patrz Climbfinder).
Z ruchliwej drogi dolomitowej N48 wyjeżdżamy po kilku zakrętach w lewo w miejscowości Pocol. Potem jest cudownie w dół przez chwilę przed rozpoczęciem ciągłej, solidnej, stromej wspinaczki z niewielką rekuperacją przez 25 ostrych zakrętów w bezludnym górskim świecie.
Pierwsza część przez gęsto zalesione zbocza górskie stopniowo przechodzące w łąki z krowami, a pod koniec ponad linią drzew między skałami ukazuje się szczyt.
Oprócz kawiarni/restauracji i kaplicy, dla mnie wysokość przełęczy oferuje jedną z najpiękniejszych panoram w Dolomitach ze szczytem Nuvolau jako punktem przyciągającym wzrok.
Są tam znaczniki kilometrowe pokazujące odległość do szczytu. Nawierzchnia drogi jest w porządku, ale czasami występuje letni ruch turystyczny.
Wspaniałe wejście na szczyt po obu stronach!
Eén van de monumenten uit de Giro d'Italia op gefietst vanuit fietsknooppunt Cortina.
Eerste kilometers om vertrekstad uit te klimmen zijn identiek aan de Passo Falzarego klim (zie Climbfinder).
Je verlaat na enkele haarspeldbochten de drukke Dolomietenweg N48 door in Pocol links af te draaien. Dan is het wonderwel even bergaf om daarna te starten met het continue stevige steil klimwerk met weinig recuperatiemogelijkheden over 25 haarspeldbochten in een onbewoonde bergwereld.
Eerste deel door dichtbeboste bergflanken geleidelijk overgaande in alm weiden met koeien en naar het einde toe boven de boomgrens komt tussen de rotsen de top in zicht.
Naast een cafe/restaurant en een kapel biedt de pashoogte voor mij één van de mooiste panoramisch uitzichten van de Dolomieten met de top van de Nuvolau als blikvanger.
Er zijn kilometerpalen met de afstand tot de top. Het wegdek is prima maar er is soms zomers toeristisch verkeer.
Prachtige topklim langs beide kanten!
| 7 km/h | 02:16:05 |
| 11 km/h | 01:26:36 |
| 15 km/h | 01:03:30 |
| 19 km/h | 00:50:08 |
Ta strona jest lepsza w aplikacji