| Ukryty klejnot |
| 7 serpentyn |
| #76 najtrudniejsze wzniesienie w regionie Isère |
| #96 wzniesienia z największym przewyższeniem w regionie Grenoble |
| #99 Średnio najbardziej strome wzniesienie w regionie Francuskie Alpy |
Col de Vence z Grenoble przez Chantemerle to podjazd znajdujący się w regionie Grenoble. Ma długość 5.5 km i pokonuje 548 m przewyższenia ze średnim nachyleniem 10%, co daje wynik trudności 619. Najwyższy punkt znajduje się na wysokości 802 m nad poziomem morza. Użytkownicy Climbfinder opublikowali 4 recenzje tego podjazdu i zamieścili 13 zdjęcia.
Nazwy dróg: Chemin Charles Pajon & Chemin de Chantemerle
4.0 przez Niels1987To jest automatyczne tłumaczenie treści oryginalnie opublikowanej po holendersku.Jechałem nieco innym wariantem Col de Vence, który jest być może nawet trudniejszy niż ten. Ostatnia część przez Chemin de Chateau Pilon jest taka sama i mogę potwierdzić, że ten odcinek jest rzeczywiście bardzo ciężki i nieco 20%. Z Meylan jechałem jednak przez Chemin du Bachais, Chemin Saint Bruno (już coś w rodzaju Mur of Huy o długości 1,8 km), Chemin des Escoliers (bardzo stroma ścieżka dla słoni), Chemin de Pre Morin (prawie w całości między 15-20%, niestety os... więcej
Witamy! Jeśli chcesz się czymś podzielić koniecznie aktywuj Twoje konto. Mail weryfikacyjny znajdziesz w swojej skrzynce pocztowej.
Jeśli chcesz przesłać swoje zdjęcia, musisz założyć konto. Zajmuje to tylko 1 minutę i jest całkowicie darmowe.
Stroma wspinaczka tylnymi drogami aż do przełęczy Col. Pierwsza część jest dość nudna, z wysokimi ścianami i stosunkowo wąską szerokością. Jest to też trochę droga przecinająca ruch uliczny, co oznacza, że musiałem zatrzymać się i poczekać, aż kilka samochodów przeciśnie się obok nadjeżdżającego autobusu. Było to tuż po 17:00 w dzień powszedni, więc prawdopodobnie była to bardziej ruchliwa pora dnia, ale jest to ostrzeżenie dla każdego, kto chce przejechać tę wspinaczkę. Po przekroczeniu głównej trasy w górę Col de Porte, droga jest znacznie spokojniejsza i pojawiają się widoki na miasto i góry. Jest równie stromo, ale znacznie ciszej i jest to po prostu dostęp do dzielnicy mieszkalnej. Na szczycie, między Batonnièrre i Chateau Pilon, droga jest częściowo zamknięta z powodu osunięcia się ziemi. Niewielka ścieżka dla pieszych jest utrzymywana, co oznacza, że nadal można wjechać na górę, ale mieszkańcy muszą wjeżdżać i zjeżdżać ze wzniesienia, aby dostać się do wioski. Jeśli spróbujesz wykreślić podjazd na Stravie, aplikacja uzna, że droga jest nieprzejezdna i spróbuje wysłać cię na niewielką ścieżkę. Ścieżka prawdopodobnie nie jest przejezdna, chyba że pieszo lub rowerem górskim z ogromnym sprzętem wspinaczkowym (i prawdopodobnie nadal potrzebującym silnika). Ogólnie rzecz biorąc, fajna wspinaczka, ale w czasie, gdy ją robiłem, trochę zbyt zajęta samochodami.
A steep climb, tracking back roads up to the Col. The first part is pretty dull, with high walls and a relatively narrow width. It’s also a bit of a cut through for traffic, meaning I had to stop and wait for several cars to squeeze past an oncoming bus. It was just after 5pm on a weekday, so probably a busier time of day, but a warning for anyone who wants to ride the climb. After crossing the main route up the Col de Porte, the road is much quieter, and the views over the city and mountains emerge. This is just as steep, but much quieter, and it’s simply access to the residential area. At the top, between Batonnièrre and Chateau Pilon, the road is partially closed due to a landslip. A small path for pedestrians is maintained, meaning it is still possible to ride up, but the inhabitants have to drive up and down the climb to access the village. If you try and plot the climb on Strava, it thinks the road is impassable, and tries to send you up a small track. The track is probably not passable, except by foot, or a mountain bike with a huge climbing gear (and probably still needing a motor). Overall, a fun climb, but at the time I did it, a bit too busy with cars.
Cóż za pikantny przejazd! Krótka, ale bardzo trudna.
Nachylenia wahają się od trudnych do bardzo trudnych!
Mogę również potwierdzić, że ścieżka Château Pilon jest naprawdę stroma, prawdopodobnie znacznie powyżej 17,4% podanego na profilu.
Część drogi była tego dnia zamknięta z powodu osiadania jezdni. Zmusza to tylko do zrobienia małej pętli przez D512 i możliwy jest powrót do tej drogi Château Pilon, jeśli chcesz laminować łydki.
Niewielki ruch. Wąska, ale przyzwoita droga. Panoramiczne widoki na Grenoble.
Mine de rien, il est épicé ce petit col ! Court, mais bien costaud.
Les pourcentages vont de difficiles à très difficiles !
Je confirme également que le chemin de Château Pilon est vraiment très pentu, probablement bien au delà des 17,4% annoncés sur le profil.
Une partie de la route était fermée, ce jour, en raison d’un affaissement de la chaussée. Ça oblige juste faire une petite boucle par la D512 et il est possible de revenir sur ce chemin de Château Pilon si l’on veut laminer ses mollets.
Peu de circulation. Route étroite mais correcte. Quelques vues panoramiques sur Grenoble.
Jechałem nieco innym wariantem Col de Vence, który jest być może nawet trudniejszy niż ten. Ostatnia część przez Chemin de Chateau Pilon jest taka sama i mogę potwierdzić, że ten odcinek jest rzeczywiście bardzo ciężki i nieco 20%. Z Meylan jechałem jednak przez Chemin du Bachais, Chemin Saint Bruno (już coś w rodzaju Mur of Huy o długości 1,8 km), Chemin des Escoliers (bardzo stroma ścieżka dla słoni), Chemin de Pre Morin (prawie w całości między 15-20%, niestety ostatnia część nie jest w pełni utwardzona aż do trasy de la Chartreuse), Chemin de Chateau Pilon (przez chwilę w dół, aby wrócić na trasę de la Chartreuse z nachyleniem 20%). Ponieważ Chemin de Pre Morin nie jest w pełni utwardzony (tutaj musiałem iść sam, ponieważ było zbyt stromo z dużymi kamieniami na drodze), ta trasa nie nadaje się do climbfindera, jednak Chemin de Bachais i Chemin Saint Bruno można połączyć z tą trasą lub normalną drogą do Col de Vence przez trasę de la Chartreuse.
Ik reed een iets andere variant van de Col de Vence die misschien nog wel zwaarder is dan deze. Het laatste deel over de Chemin de Chateau Pilon is hetzelfde en ik kan bevestigen dat dit stuk inderdaad superzwaar en een stukje 20% is. Ik kwam echter vanuit Meylan via de Chemin du Bachais, Chemin Saint Bruno (al een soort Mur van Huy van 1,8 km), Chemin des Escoliers (supersteil olifantjepaadje), Chemin de Pre Morin (vrijwel geheel tussen 15-20%, jammer genoeg laatste stuk niet geheel verhard tot route de la Chartreuse) , Chemin de Chateau Pilon (even afdalen om weer met 20% helling op de route de la Chartreuse terug te komen). Omdat de Chemin de Pre Morin niet geheel verhard is (hier moest ik zelf even lopen omdat het er te steil was met grote stenen op de weg) is deze route ongeschikt voor climbfinder, echter zijn de Chemin de Bachais en Chemin Saint Bruno wel te combineren met deze route of de normale weg naar de Col de Vence via de route de la Chartreuse.
Jest to wspinaczka, którą zwykle robię w bardziej nieregularnym wariancie: najpierw normalną drogą (route de la Chartreuse, D512), potem bardzo szybko chemin de la Vierge Noire (który prowadzi do tytułowej kaplicy, lokalnej ciekawostki), a następnie chemin de Maubec, który łączy się z chemin de Chantemerle krótko przed przysiółkiem o tej samej nazwie.
Niezależnie od wybranej opcji, droga jest wąska i dlatego wymaga pewnej ostrożności, nawet jeśli ruch jest generalnie niewielki (w przeciwieństwie do D512).
Uwaga, ostatnie sto czy dwieście metrów ścieżki do Château Pilon, tuż przed połączeniem z główną drogą (D512), jest strasznie strome. Biorąc pod uwagę prędkość, z jaką ich mijam, oceniam ich na grubo ponad 20%. Nie ufaj więc średniej z ostatnich pięciuset metrów (13%): to'tylko średnia (niedoszacowana?).
C'est une ascension que je fais habituellement selon une variante plus irrégulière : la route normale d'abord (route de la Chartreuse, D512), puis très vite le chemin de la Vierge Noire (qui mène à la chapelle éponyme, une curiosité locale) puis le chemin de Maubec, qui rejoint le chemin de Chantemerle peu avant le hameau du même nom.
Quelle que soit la variante choisie, la route est étroite et demande par conséquent une certaine prudence, même si le trafic est généralement réduit (contrairement à celui de la D512).
Attention, les cent ou deux cent derniers mètres du chemin de Château Pilon, juste avant de rejoindre la route principale (D512), sont terriblement raides. Vu la vitesse à laquelle je les passe, je les évalue à largement plus de 20%. Ne pas se fier donc à la moyenne des cinq cent derniers mètres (13%) : ce n'est justement qu'une moyenne (sous-estimée ?).
| 7 km/h | 00:46:53 |
| 11 km/h | 00:29:50 |
| 15 km/h | 00:21:52 |
| 19 km/h | 00:17:16 |
Ta strona jest lepsza w aplikacji