Col de l'Iséran z Lanslebourg to podjazd znajdujący się w regionie Maurienne. Ma długość 32.2 km i pokonuje 1451 m przewyższenia ze średnim nachyleniem 4.5%, co daje wynik trudności 1055. Najwyższy punkt znajduje się na wysokości 2770 m nad poziomem morza. Użytkownicy Climbfinder opublikowali 31 recenzje tego podjazdu i zamieścili 95 zdjęcia.
Nazwa drogi: D902
5.0 przez Da_CavemanTo jest automatyczne tłumaczenie treści oryginalnie opublikowanej po włosku.Wspaniała wspinaczka w krajobrazie, który czasami przypomina bajkę. Dziś (15.06.2024) w Bonneval-sur-Arc droga była zamknięta... ale nie dla rowerów! Wspinaczka na Iseran prawie solo to rzadkie doświadczenie, a dziś ogromne ściany śniegu sprawiły, że było to niezapomniane przeżycie!... więcej
Witamy! Jeśli chcesz się czymś podzielić koniecznie aktywuj Twoje konto. Mail weryfikacyjny znajdziesz w swojej skrzynce pocztowej.
Jeśli chcesz przesłać swoje zdjęcia, musisz założyć konto. Zajmuje to tylko 1 minutę i jest całkowicie darmowe.
Jedna z moich ulubionych przełęczy we francuskich Alpach. Pierwsze 20 km jest dość łatwe, z 2-3-kilometrowym podjazdem, a następnie długim, płaskim odcinkiem pod górę. Od Bonneval-sur-Arc robi się poważniej, ale sceneria staje się coraz piękniejsza w miarę wspinaczki. Będziesz zachwycony widokami. Zabierz ciepłe ubrania na szczyt, nie jest tam gorąco i zatrzymaj się w Bonneval-sur-Arc, wspaniałej wiosce u podnóża przełęczy.
Un de mes cols coup de coeur dans les Alpes Françaises. Les 20 premiers km se font assez facilement, une montée de 2-3km puis un long faux plat montant. À partir de Bonneval-sur-Arc, les choses sérieuses débutent, mais les paysages sont de plus en plus beaux en montant. Vous en prendrez plein la vue. Amenez du linge chaud au sommet, ce n’est pas chaud là-haut et arretez vous à Bonneval-sur-Arc, ce magnifique village au pied du col.
Do -13 km jest podejście z długimi odcinkami fałszywej płaskości, potem zaczyna się prawdziwa wspinaczka. Wspinaczka odbywa się stopniowo i są odcinki odpoczynku, w których nachylenie spada do 3-4%, ostatnie 2,5-3 km są najtrudniejsze przy 9-10%. Piękna wspinaczka z pięknymi widokami. Zrobiłem to w niedzielę we wrześniu i ruch był bardzo mały. Zasługuje na
Fino ai -13km è un avvicinamento con lunghi tratti di falso piano, poi inizia la vera salita. Sale a gradoni e si ha dei tratti di riposo in cui le pendenze calano al 3-4%, gli ultimi 2,5-3km sono i più difficili sempre al 9-10%. Bellissima salita con un bel panorama. Io la ho fatta una domenica di settembre e veramente poco trafficata. Merita
Wspaniała wspinaczka... jedna z najpiękniejszych, jakie kiedykolwiek odbyłem. Z Lanslebourg są od razu 2 km dość ciężkiej wspinaczki, aby dotrzeć na płaskowyż o długości około 15 km... jest piękny, zielona równina, która pozostawia cię z otwartymi ustami. Pod koniec mijasz wioski Bessens i Bonneval... obie bardzo piękne, Bonneval, cały w kamieniu, mały klejnot....stamtąd zaczyna się ostatni najtrudniejszy odcinek, który prowadzi na szczyt i wkraczasz do raju... zielone doliny ze strumieniami, wodospadami i lodowcami w tle... potem pod koniec droga jest zaklinowana między skałami, ostatnie 3-4 km są bardzo trudne. asfalt zawsze w dobrym stanie, mniejszy ruch niż na Galibier i węższy
salita meravigliosa...una delle più belle in assoluto mai fatte. da lanslebourg ci sono subito 2km abbastanza duri per arrivare in un altopiano di circa 15km...è bellissimo una piana verdissima che lascia a bocca aperta..verso la fine si attraversano i borghi di bessens e bonneval...entrambi molto belli, bonneval tutto in pietra un gioiellino...da li inizia la parte finale più dura che porta alla cima e si entra in un paradiso...vallate verdissime con torrenti cascate e ghiacciai sullo sfondo...poi verso la fine la strada si incunea fra le rocce, gli ultimi 3-4 km sono molto duri. asfatlo sempre in buone condizioni, strada meno trafficata del galibier e più stretta
Jazda 9 września 2025 r.
Długi podjazd z Lanslebourg (32 km). Chociaż prawdziwa wspinaczka zaczyna się dopiero w Bonneval-sur-Arc, nie należy lekceważyć podejścia z Lanslebourg, z jednej strony ze względu na 20 km, ale także fragmenty, które kończą się na 11%. Co więcej, trzeba również przekroczyć Col de la Madeleine (oczywiście nie Col de la Madeleine), po czym droga ponownie opada i tracisz część zdobytych wysokości.
Tuż przed Bonneval-sur-Arc po lewej stronie zobaczysz flankę, na którą musisz wjechać i gdzie znajduje się fontanna z wodą pitną. Zdecydowanie napełnij butelki wodą, ponieważ potem nie natknąłem się na otwartą kawiarnię! Dolina, przez którą się wspinasz, jest dość imponująca, szczególnie pod groźnymi chmurami, które były dziś pod ręką. Procenty są mniej więcej takie same podczas 12-kilometrowej wspinaczki, przy czym ostatnie 2 km to około 10%. Na przełęczy wiał silny wiatr, a ciepła kurtka i windstopper nie były luksusem. Zjazd do Bonneval-sur-Arc jest super; prawie płaski asfalt i dobra widoczność. Czasami droga jest mniej szeroka, co sprawia, że w sezonie letnim trzeba bardziej uważać na ruch uliczny. Zachowaj trochę energii na powrót do Lanslebourg, ponieważ jest jeszcze kilka podjazdów. Gorąco polecam, choćby po to, by uświadomić sobie, że właśnie wjechało się na najwyższą asfaltową przełęcz we Francji.
Gereden op 9 september 2025
Lange klim vanuit Lanslebourg (32km). Alhoewel de echte klim pas begint in Bonneval-sur-Arc is de aanloop vanaf Lanslebourg niet te onderschatten, enerzijds door de 20km maar ook stukjes die de 11% tippen. Verder moet je ook nog over de Col de la Madeleine (uiteraard niet dé Col de la Madeleine) waarna de weg weer daalt en je de gewonnen hoogtemeters weer deels verliest.
Even voor Bonneval-sur-Arc zie je links de flank waar je naar boven moet en is er nog een fonteintje met drinkbaar water. Zeker de bidons vullen want nadien kwam ik geen geopend café meer tegen ! De vallei waar je door klimt is best imponerend, zeker onder de dreigende wolken die vandaag van de partij waren. De percentages zijn wel ongeveer gelijk gedurende de 12km beklimming met de laatste 2km stukken rond de 10%. Op de col waaide een stevige wind en een warm jack en windstopper waren geen overbodige luxe. De afdaling naar Bonneval-sur-Arc is super ; nagenoeg vlak asfalt en goed zicht. Soms is de weg minder breed waardoor het in het zomerseizoen wel meer opletten is voor het verkeer. Hou nog wat energie over om terug te keren tot Lanslebourg want er zitten nog een paar oplopende stroken in. Een aanrader, alleen al om te beseffen dat je net de hoogst geasfalteerde bergpas van Frankrijk hebt op gefietst.
dramatyczny krajobraz. spektakularna sceneria z Lanslebourg. początkowo w górę szeroką malowniczą drogą do col de la madeleine, następnie fałszywie płaska, ale wciąż wspaniała droga w dolinie na wysokości 1700 m między bessans (ładna wioska) i bonnevale. na szczęście nie ma ruchu, więc spokój był wspaniały. prawdziwa wspinaczka zaczyna się od oszałamiających widoków na całej drodze. jak powiedzieli inni, ten przedostatni kilometr jest szokujący! trzeba wspiąć się w całości!
a dramatic landscape. spectacular scenery from Lanslebourg. initially up wide picturesque road to col de la madeleine, then a false flat but still magnificent valley road at 1700m between bessans (a preety village) and bonnevale. lucky ko traffic so the tranquility was wonderful. the real climbing starts with stupendous views the whole way. like ithers have said, that penultimate km is a shocker! a must do climb in its entirety!
Nigdy nie widziałem tylu rowerów na górskiej przełęczy!
To prawdziwa przyjemność! Zawodowcy, niewolnicy, młodzi i starzy. Kolarze w trybie pakowania rowerów, wspinający się mocniej niż chłopaki w najnowszych Pinarello.
Tam na górze trzeba było ustawić się w kolejce do zdjęcia. Nie wspominając o hordach motocyklistów i kierowców samochodów, którzy również chcieli uczcić swoje osiągnięcie, jakim było zapylenie na wysokość 2800 metrów.
Jeśli chodzi o samą przełęcz, wszystko zostało już powiedziane i napisane. Sceneria jest wspaniała i potężna.
Profil tej przełęczy jest nietypowy: 19 km pięknej, spokojnej jazdy z wyjątkiem tego fragmentu o 10%, który budzi.
Mijamy Col de La Madeleine, która zabłądziła tutaj. Rodziny fotografują się przed znakiem, przekonane, że jest to słynna przełęcz Tour de France.
Od Bonneval sur Arc droga staje się trudniejsza.
Podjazd zaczyna się tak naprawdę po 19 kilometrach rozgrzewki.
Długie eliminacje.
Do pokonania jest 13 kilometrów, podzielonych na 3 krótkie, dość solidne 4-kilometrowe podjazdy przeplatane strefami odpoczynku.
Boli przedostatni kilometr na 10%.
Towarzyszą nam lodowce Vanoise i o wiele łatwiej jest pedałować w tej majestatycznej scenerii.
To kalendarz pocztowy z mojego dzieciństwa! Wrócę po śnieżną wersję.
Oczywiście Iseran jest jedną z obowiązkowych przełęczy.
Je n’avais jamais vu autant de vélos sur un col !
Ça fait sacrément plaisir ! Des pros, des galériens, des jeunes, des vieux. Des cyclistes en mode bike packing qui grimpent plus fort que des gars équipés du dernier Pinarello.
Là-haut, il fallait faire la queue pour la photo. Sans compter les hordes de motards et les automobilistes qui veulent aussi fêter leur exploit d’avoir pollué jusqu’à 2800 mètres.
Concernant le col, tout à été dit et écrit. Les paysages sont splendides et puissants.
Le profil de ce col est atypique : d’abord, 19km de belle promenade paisible à l’exception de ce passage à 10% qui réveille.
On passe devant un Col de La Madeleine qui s’est égaré ici. Les familles se photographient devant le panneau, persuadées qu’il s’agit du célèbre col du Tour de France.
Ça se corse à partir de Bonneval sur Arc.
En fait, l’ascension commence vraiment après ces 19 kilomètres d’échauffement.
De longs préliminaires. L’Iseran ne s’offre pas si facilement.
Il reste 13km qui se décomposent en 3 courtes montées de 4km assez solides entrecoupées de « zones de repos ».
L’avant dernier kilomètre à 10% fait mal.
Les glaciers de la Vanoise nous accompagnent et c’est tellement plus facile de pédaler dans ce décor majestueux.
C’est le calendrier des Postes de mon enfance ! Je reviendrai pour la version enneigée.
Évidemment, l’Iseran fait partie des cols immanquables.
Pod względem estetycznym ten stok jest najpiękniejszy: jeden z najpiękniejszych krajobrazów w Alpach Francuskich dla rowerzysty.
Trasa rozpoczyna się 5-kilometrowym podjazdem na przełęcz znaną jako Col de la Madeleine. Po nim następuje kilkanaście stosunkowo płaskich kilometrów w bardzo przyjemnej, pasterskiej scenerii. Po Bonneval całkowite wzniesienie wynosi 8%, otoczone wysokimi lodowcowymi szczytami Vanoise i Alpes Grées.
Podjazd przez Lanslebourg jest ogólnie mniej męczący niż 50 km po północnej stronie.
Możesz wrócić do Val d'Isère i ponownie wspiąć się na górę, aby zrobić całą trasę...
Esthétiquement, ce versant est le plus beau : un des plus beaux paysages des Alpes françaises pour un cycliste.
On se met en jambes avec 5 km de côte pour franchir un col dénommé "col de la Madeleine". Suivent une douzaine de km relativement plats dans un décor bucolique très agréable. Après Bonneval, on grimpe globalement à 8%, entouré par les hauts sommets glaciaires de la Vanoise et des Alpes Grées.
L'ascension par Lanslebourg est globalement moins usante que les 50km du versant nord.
Possibilité de redescendre à Val d'Isère et de remonter, histoire de faire le tour...
Wspaniały dzień... przynajmniej popołudniowy prysznic... Wyjazd z Bessans. VAE dla naszych stawów... LOL. ale wielka przyjemność...
excellente journée... au moins averse de l après-midi.. Depart de Bessans. VAE pour nos articulations... LOL. mais un grand plaisir...
* Może być zimno, więc upewnij się, że masz w plecaku wiatrówkę na zejście!
* peut faire froid, donc il faut avoir un coupe-vent dans la musette pour la descente !
To zdecydowanie najpiękniejsza wspinaczka, jaką kiedykolwiek zrobiłem, a także jedna z najtrudniejszych! Całe podejście do doliny jest trudne, zwłaszcza gdy wieje silny wiatr. Pierwsza część od Bonneval składa się z dwóch odcinków na zboczu góry oddzielonych zakrętem. Potem następuje najpiękniejsza część wspinaczki, pośrodku strumienia i wodospadu. Następnie przechodzi się do bardzo skalistego otoczenia, a ostatnie dwa kilometry są straszne, zwłaszcza jeśli wieje wiatr. Można naprawdę poczuć skutki wysokości! Widok ze szczytu jest wspaniały, ale trochę trudny.
Il s'agit clairement de la plus belle Ascension que j'ai plus faire, et aussi une des plus difficiles ! Déjà toute l'approche dans la vallée est difficile, surtout quand le vent s'en mêle et est de face. La première partie au départ de Bonneval consiste en deux portions à flanc de montagne séparées par une épingle. Ensuite, on arrive dans la plus belle partie de l'ascension, au milieu d'un torrent et d'une cascade. Puis on passe dans un environnement très rocailleux, avec les deux derniers kilomètres qui sont terribles, surtout si le vent est présent. On sent vraiment les effets de l altitude ! La vue au sommet est superbe, mais ilpe
Zrobione z Val-Cenis. Asfalt jest nędzny. Gdyby tak było tylko na podjeździe: niech tak będzie. Ale cała trasa z Val Cenis do podnóża podjazdu (i przez całą drogę na szczyt) jest po prostu zła. To się nijak ma do tak departamentalnej drogi. Sama wspinaczka jest w porządku, niezbyt ruchliwa (głównie motocykliści). Jednak dla mnie diabeł tkwił w ostatnim kilometrze: widzisz stację narciarską i myślisz, że jesteś prawie na miejscu, ale nagle pojawia się kolejna pogawędka przy ognisku, a droga zawraca i widzisz, że wciąż masz przed sobą długą drogę. Na górze wieje zimny wiatr, warto zabrać kamizelkę lub kurtkę na zjazd
Gedaan vanuit Val-Cenis. Het asfalt is erbarmelijk. Als dat alleen bij de klim het geval was geweest: soit. Maar de hele route vanaf Val Cenis naar de voet vd klim (en all the way to the top) is gewoon slecht. Dat gaat nergens over bij zo’n departmentale weg. De klim zelf is prima te doen, niet al te druk met verkeer (voornamelijk motorrijders). Echter het venijn voor mij zat in de laatste km: je ziet het skistation en denkt er bijna te zijn maar dan is er opeens nog een haardspeld en buigt de weg terug en zie je dat je toch nog een heel eind moet. Koude wind daarboven, neem een hesje of jasje mee voor de afdaling
Pokonałem dziś podjazd z Lanslebourg Mont-Cenis. Sceneria jest piękna, ale długa prosta droga za Col de la Madeleine nie jest zbyt inspirująca. A spokojne rozglądanie się nie jest możliwe, ponieważ jest to ruchliwa droga nr 80.
Ale potem. Gdy zbliżasz się do Bonneval, widzisz drogę biegnącą wzdłuż zbocza góry. Po dwóch długich podjazdach wjeżdża się na płaskowyż, gdzie wkracza się w bajkowy świat. Później czasami jest wyczerpująco (zwłaszcza na przedostatnim kilometrze), ale zawsze jest też czas na regenerację na bardziej płaskich kilometrach.
Krótko mówiąc: pozycja obowiązkowa dla każdego, kto kocha wspinaczkę.
Zapytaj o climbfinder
Czy nie może być segmentu z Bonneval? Po pierwsze, tak naprawdę nie widzę części do Bonneval jako części Iseran. Dodatkową zaletą jest to, że profil i procenty wspinaczki byłyby bardziej przejrzyste, ponieważ przy długości 13 kilometrów skala może być podana w kilometrach zamiast 2 kilometrów.
Vandaag de klim vanuit Lanslebourg Mont-Cenis gedaan. Het landschap is prachtig, maar de lange rechte wege na de col de la Madeleine is niet echt inspirerend. En rustig om je heen kijken kan niet, want het is een drukke 80 weg.
Maar dan. Als je Bonneval nadert zie je de weg tegen de bergwand lopen. In twee lange halen, rijdt je naar een plateautje, waarin je een sprookjeswereld binnenrijdt. Daarna is het soms bikkelen (vooral de op een na laatste kilometer), maar altijd is er ook even tijd voor herstel in wat vlakkere kilometers.
Kortom: een must-do voor iedereen die van klimmen houdt.
Vraag voor climbfinder
Kan er geen segment komen vanaf Bonneval? Ten eerste zie ik het deel tot Bonneval niet echt als onderdeel van de Iseran. Bijkomend voordeel is dat het profiel en de percentages van de beklimming zo duidelijker worden, aangezien bij een lengte van 13 kilometer de schaal in kilometers gegeven kan worden i.p.v. in 2 kilometer.
Col zrobiony wczoraj w obu kierunkach, jest piękny po obu stronach, trzeba to zrobić, przez Bonneval sur Arc, jest ciężko z wysokimi procentami i kilkoma mile widzianymi chwilami wytchnienia. 32 km od lenslebourg z 2 małymi przełęczami na początku, a następnie z doliny
Col fait dans les 2 sens hier, c est beau des 2 côtés, a faire absolument, par bonneval sur arc, c est dur il y a de forts pourcentage et quelques répits salvateurs. 32kms depuis lenslebourg avec 2 petits cols au départ puis de la vallée
Wspaniałe przejście z tej strony, przyjemność za każdym razem.
Col magnifique par ce versant, à chaque fois c'est un plaisir.
Jedna z najpiękniejszych przełęczy, jakie kiedykolwiek pokonałem, sceneria zapiera dech w piersiach, a ostatnie 12 kilometrów jest dość trudne.
L'un des plus beau col que j'ai pu faire, les paysages sont superbes à couper le souffle, avec les 12 derniers kilomètres assez difficiles.
Po Bonneval rozpoczyna się właściwa wspinaczka, a sceneria w pogodny dzień zapiera dech w piersiach, z rozległym śniegiem na pobliskich szczytach nawet w lipcu. Dzika atmosfera, z kilkoma budynkami. Absolutna atrakcja wakacyjna i jedyne miejsce, w którym widzieliśmy prawdziwe świstaki leniwie poruszające się i wydające z siebie wysokie dźwięki. Nachylenia nigdy nie są zbyt trudne.
After Bonneval the climb proper begins and the scenery on a clear day becomes breathtaking, with extensive snow to see on nearby peaks even in July. Wild feel, with few buildings. An absolute holiday highlight and the only place we saw real marmots lolloping about and making their high-pitched calls. The gradients are never too hard. For us the traffic was not too bad. Quiet at times.
Uważaj na średnią wartość procentową, która jest bardzo myląca! Z Lanslebourg najpierw trzeba pokonać Col de la Madeleine (~3,5 km przy 7,3%). Po tym następuje długa, fałszywie płaska wspinaczka w kierunku Bonneval-sur-Arc, a następnie podjazd.
Przełęcz podzielona jest na trzy sekcje, oddzielone dwoma płaskimi obszarami. Pierwsze 3 km to przystawka, przed najtrudniejszą częścią po pierwszym płaskowyżu. Nie zapomnij się ciepło ubrać, ponieważ na szczycie może być bardzo zimno. Droga jest dobra (spodziewałem się gorszej), ale należy uważać na ruch uliczny z dużą ilością samochodów, a zwłaszcza motocykli (niektóre z nich przejeżdżają bardzo blisko...). I uważaj na świstaki, które mogą przejść przed tobą!
Attention au pourcentage moyen, très trompeur ! Depuis Lanslebourg, il faudra d'abord se défaire du col de la Madeleine (~3,5 km à 7,3%). S'ensuit un long faux plat montant vers Bonneval-sur-Arc avant d'attaquer la montée.
Le col se décompose en trois parties, séparées par deux replats. Les 3 premiers km sont une mise en bouche, avant la partie la plus difficile après le premier replat. N'oubliez pas de vous couvrir car il peut faire très frais au sommet. La route est bonne (je m'attendais à pire), attention néanmoins à la circulation avec beaucoup de voitures, mais surtout des motos (dont certaines passent très près...). Et vigilance aux marmottes qui peuvent traverser sous vos yeux !
Wspaniała wspinaczka w krajobrazie, który czasami przypomina bajkę. Dziś (15.06.2024) w Bonneval-sur-Arc droga była zamknięta... ale nie dla rowerów! Wspinaczka na Iseran prawie solo to rzadkie doświadczenie, a dziś ogromne ściany śniegu sprawiły, że było to niezapomniane przeżycie!
Una salita meravigliosa in un paesaggio che a volte è fiabesco. Oggi (15/6/2024) a Bonneval-sur-Arc la strada era chiusa...ma non per le biciclette! Salire quasi in solitario l'Iseran è un'esperienza rara e oggi gli enormi muri di neve la rendevano indimenticabile!
Niesamowite przeżycie! Spektakularna sceneria, wymagająca wspinaczka i zapierające dech w piersiach widoki na szczycie. Obowiązkowa pozycja dla fanów kolarstwa!
Une expérience incroyable ! Des paysages spectaculaires, une montée exigeante et une vue à couper le souffle au sommet. À vivre pour les passionnés de cyclisme !
Col du Mont Cenis z Susy, a potem Iseran na epicki dzień. Bardzo polecam.
Uważaj na wysokość, to może wrzynać się w nogi, jeśli masz już jakąś aklimatyzację to lepiej
Doskonała droga lub wiele możliwości na postój z przekąskami
Col du Mont Cenis da Susa e poi Iseran per una giornata epica. Consigliatissimo.
Occhio alla quota, può tagliare le gambe , se avete già un po di acclimatamento è meglio
Strada perfetta o molte possibilità per una sosta con ristoro
Z Bourg d'Oisans, gdzie rozgrzaliśmy się po kawie, wlecieliśmy na d'Huez bez bagażu, najpierw na 42/23, ale wkrótce na 20, bo wyglądało na to, że po 1500km ciężkiej pracy z Hagi z 20kg na plecach pedałujemy w cienkim powietrzu.
Około 45 minut dotarliśmy na szczyt, wcześniej czy później nie wiem, bo nie mieliśmy żadnych wskaźników, nawet prędkościomierza, tylko liczyliśmy obroty (42÷17) ×2,1×omw... nie mieliśmy nic innego pod ręką.
Z kempingu wzdłuż zbiornika wodnego w kierunku la Grave, gdzie zaczęła się prawdziwa wspinaczka, ale poważna praca zaczęła się dopiero od Lautaret. Prawie na szczycie światło zgasło całkowicie, choć powinnam już poczuć je na swoich ramionach, które były zupełnie pozbawione soli. I tak jak Snip i Snappie hup tam byłem.
Koos wykorzystał swoją szansę jako wieczny 2. i stanął na szczycie z wielkim uśmiechem między śnieżnymi ścianami.
Łyżka soli, woda i Gini przywróciły mnie do sił wojennych, po czym nastąpił super zjazd, na którym nawet A-310 musiał odejść... Telegraphe był tylko pryszczem, a stamtąd do cudownie spokojnego campingu de commune z pięknym kościołem w wiosce, która znała na pamięć pierwszą i ostatnią kwartę przy świetle pełni księżyca... insane....
Po śniadaniu udaliśmy się do d'Iseran, gdzie parowaliśmy w 2 godziny między cudownie orzeźwiającymi ścianami śniegu pod palącym słońcem, 5.5% jest dość zniekształcony przy okazji, a zejście do autentycznego Val d'Isère było również ulgą, gdzie oddaliśmy się piwu, kawie i crêpes, a następnie do Bourg St Maurice, po którym kontynuowaliśmy Roselend i Saissies do Sallanches drugiego dnia. 3000km w trzy tygodnie, nogi jak buki i dżinsy do Armii Zbawienia....
Vanuit Bourg d'Oisans vanwaar we als opwarmertje na de koffie zonder bepakking d'Huez opvlogen op eerst de 42/23 maar al gauw naar de 20 want t leek alsof we in het ijle trapten na 1500km beulswerk vanuit den Haag met 20kg achterop.
Rond 3 kwartier waren we boven, eerder of later geen idee want metertjes hadden we niet, zelfs geen speedmeter, we telden gewoon ons omwentelingen (42÷17) ×2,1×omw..we hadden toch niks anders voor handen.
Vanaf de camping langs t stuwmeer richting la Grave waar het echte klimmen begon maar t serieuze werk pas vanaf de Lautaret. Bijna boven ging t licht volledig uit al had ik het al moeten proeven aan mn schouders die volledig zoutvrij waren. En net als Snip en Snappie hup daar lag ik.
Koos nam als eeuwige 2e zijn kans waar en stond boven met een big smile tussen de sneeuwwanden.
Een eetlepel zout, water en een Gini brachten me weer dra op oorlogssterkte gevolgd door een superafdaling waar zelfs een A-310 eraan moest geloven..Telegraphe was nog maar een pukkeltje en vandaar naar een heerlijk rustige camping de commune met een prachtig kerkje int dorp die eerste en laatste kwartier uit zn hoofd kende onder t licht vd volle maan..waanzinnig..
Na ontbijt richting d'Iseran waar we in 2 uur op afstoomden tussen de heerlijk verkoelende sneeuwwanden in onder een brandende zon, 5,5% is best vertekenend overigens en de afdaling naar t authentiekeVal d'Isère ook een verademing waar we ons laafden aan bier, koffie en crêpes, nog ff naar Bourg St Maurice waarna we de andere dag de Roselend en Saissies vervolgden tot in Sallanches. 3000km in drie weken en benen als beukebomen en spijkerbroeken naar Leger des Heils..
Wspaniałe! Zrobiłem kilka wspinaczek w dolinie Maurienne, ale ta jest z innej kategorii kwaśnego piękna. Przejechałem kawałek samochodem, żeby zrobić tę wspinaczkę z lanslebourga. Płaskowyż jest naprawdę oszałamiający. Powyżej linii drzew jest magicznie, a na koniec trochę brudnej stromej wspinaczki. Niestety tego dnia na szczycie miałem trochę mgły, więc bardzo zimno i mało widoków. Nie można też pominąć kamiennej mini wioski w Bonneval-sur-arc. Przejeżdżasz obok niego rowerem, ale warto na niego spojrzeć!
Prachtig! Een aantal klimmen gedaan in de maurienne vallei maar deze is toch van een andere categorie kwa schoonheid. Heb een stuk met de auto gereden om deze klim te doen vanuit lanslebourg. Het plateau is werkelijk schitterend. Boven de boomgrens is het magisch en tot slot nog vies steil klimwerk. Helaas had ik die dag wat mist bovenop de top dus erg koud en weinig vergezichten. Het stenen mini dorpje in bonneval-sur-arc mag je ook niet missen. Je fiets er zo voorbij maar het is de moeite waard om te kijken!
Rode up the Iseran from Bessans w 2018 roku. Ostatnie kilometry wspinaczki po śnieżnych ścianach były niezapomniane. Pod względem krajobrazu i panoram'y ta wspinaczka jest niezwykle przyjemna!
In 2018 de Iseran opgereden vanuit Bessans. De laatste kilometers klimmen door de sneeuwmuren waren onvergetelijk. Qua omgeving en panorama's is deze klim extreem genieten!
Wspinaczka dotyczy raczej ostatnich 13 km, które stanowią o trudności tej przełęczy. Krajobraz jest niesamowity i jest to najwyższa przełęcz rowerowa we Francji.
Montée qui se résume plus aux 13 derniers km qui représentent la difficulté de ce col. Le paysage est incroyable et puis c'est le plus haut col de vélo de France.
Podwójny szczyt zrobiony... po zejściu ze szczytu do Bonneval, spokojnej, średniowiecznie wyglądającej wioski, skręciliśmy tam i rozpoczęliśmy trudną stronę. Po stabilnej wspinaczce przez piękną, szeroką, zieloną dolinę, powoli dociera się do nierównego szczytu, gdzie ostatnie kilometry jeszcze bolą, zwłaszcza mając w nogach już wejście na szczyt z Val d' Isere. Zachwycające widoki i śnieg są dodatkowym atutem.
De dubbele top gedaan... na afdaling van de top naar Bonneval, een rustig middeleeuws aandoende dorpje, zijn we daar gedraaid en begonnen aan de moeilijke kant. Na gestaag te klimmen door het prachtige weidse groene dal kom je langzaamaan naar de ruige top waar de laatste kms toch pijn deden, zeker ook met de klim naar de top vanaf Val d' Isere al in de benen. Schitterende vergezichten en sneeuw zijn de bonus.
bardzo trudny Col jeśli startujesz z Modane, stąd jest już tylko 56km do szczytu, ale jak już go osiągniesz to czujesz prawdziwego kopa ;)
zeer zware Col als je vanuit Modane vertrekt , van hier uit is het gewoon 56km omhoog tot de top maar eens je deze bereikt hebt voel je een ware kick ;)
Wycofany w dniu 28/08/2020
Długi łagodny podbieg z niespodzianką w postaci kilku trudnych kilometrów wspinaczki na początku tuż za Lanslevillard.
do "nie prawdziwego" Col de la Madeleine. Prawdziwy początek po pierwszym ostrym zakręcie w Bonneval sur Arc, po którym następuje nic innego, jak tylko naturalne piękno, zwłaszcza po wjeździe do serca Parku Narodowego la Vanoise.
Wymarzona sceneria: ośnieżone szczyty, lodowce, skały, mało ruchu, brak budynków, brak wyciągów, brak barier ochronnych, mało ludzi, piękne wodospady, zabłąkane zwierzęta....
W pierwszej dziesiątce moich najpiękniejszych wspinaczek.
Praktyczne: Od Bonneval znane biało-żółte słupki rowerowe co kilometr (wysokość/% następny km./odległość do szczytu.
Gefietst op 28/08/2020
Lange rustige aanloop met in het begin als verrassing enkele pittige klimkilometers net buiten Lanslevillard
naar "niet de echte" Col de la Madeleine. Echte start na eerste haarspeldbocht in Bonneval sur Arc waar nadien niks dan natuurpracht volgt, zeker nadat je het hart van het Nationaal Park de la Vanoise bent binnengereden.
Droomdécor: besneeuwde bergtoppen,gletsjers,rotsen,amper verkeer,geen bebouwing,geen skiliften,geen vangrails,weinig mensen,mooie watervallen,loslopende dieren....
In de top 10 van mijn mooiste beklimmingen.
Praktisch: Vanaf Bonneval gekende witgele fietspaaltjes elke kilometer (hoogte/% volgende km./afstand tot top.
Najpiękniejsza wspinaczka jaką zrobiłem na razie! Przejechałem ją dzień przed kolarzami Tour, Bernal położył tam fundamenty pod swoje ostateczne zwycięstwo (anulowany etap).... Piękna Natura dookoła i nie super twarda!
Mooiste klim dat ik voorlopig al deed! Ik fietste hem daags voor de Tour-renners, Bernal legde er de basis voor zijn eindzege(afgelasten etappe)... Prachtige Natuur rondom en niet super zwaar!
Piękna wspinaczka, gdzie naprawdę szalenie cieszy się wszystkimi widokami!!!
Jest do zrobienia, nawet długość jest ok! Tylko ostatnie kilka km trzeba trochę pogłębić!
21% trudniejsze niż Alpe d'Huez? Może ze względu na długość wtedy, bo idzie w górę najwyżej o kilka procent.
Prachtige klim waarbij je echt waanzinnig geniet van alle uitzichten!!
Het is prima te doen, zelfs de lengte gaat nog wel! Alleen de laatste paar km moet je wel even wat dieper gaan!
21% moeilijker dan Alpe d'Huez.?? Wellicht door de lengte dan, want het gaat hooguit een paar procentjes omhoog.
Deze van de zomer gedaan, waanzinnige mooie klim waarbij het hele eerste stuk 'toeleeft' naar de uiteindelijke klim naar 2770m hoogte. Helemaal met Jan eens, fietsen in de alpen zoals het hoort.
Fantastische klim vanaf de zuidkant. Mooi uitzicht en zeker op de grote hoogtes rond de top, een hele 'ruige' ervaring. Het is erg aan te raden om eerst vanuit Susa de Col du Mont Cenis te beklimmen, en vanaf daar door te steken naar de Iseran. Zoals fietsplezier in de Alpen hoort te zijn!
| 7 km/h | 04:36:21 |
| 11 km/h | 02:55:51 |
| 15 km/h | 02:08:57 |
| 19 km/h | 01:41:48 |
Ta strona jest lepsza w aplikacji