Col de Bavella to podjazd znajdujący się w regionie Korsyka. Ma długość 29.6 km i pokonuje 1380 m przewyższenia ze średnim nachyleniem 4.7%, co daje wynik trudności 1092. Najwyższy punkt znajduje się na wysokości 1218 m nad poziomem morza. Użytkownicy Climbfinder opublikowali 13 recenzje tego podjazdu i zamieścili 30 zdjęcia.
Nazwa drogi: D268
5.0 przez GB44To jest automatyczne tłumaczenie treści oryginalnie opublikowanej po francusku.Przejście w 2 częściach, przy czym pierwsza część jest dość łatwa, ale druga jest bardzo trudna! A do tego upał, to prawdziwa męka!... więcej
Witamy! Jeśli chcesz się czymś podzielić koniecznie aktywuj Twoje konto. Mail weryfikacyjny znajdziesz w swojej skrzynce pocztowej.
Jeśli chcesz przesłać swoje zdjęcia, musisz założyć konto. Zajmuje to tylko 1 minutę i jest całkowicie darmowe.
Wspinaczka po stronie Solenzara jest trudna, ponieważ przed końcowym podjazdem i procentami często zbliżonymi do 10% lub nawet więcej, trzeba wspiąć się na Col de Larone, która jest krótka i stroma, a przede wszystkim miejscami bardzo gorąca.
Osobiście bardzo lubię wspinaczkę przez Zonza, która nie jest tak długa i dość pofałdowana, ale sceneria i widoki na igły są spektakularne i wysublimowane.
Podsumowując, mityczna wspinaczka przez Solenzara i bardziej estetyczna wspinaczka po stronie Zonza.... w obu przypadkach trzeba mieć dobrą kondycję.
la montée côté Solenzara est difficile car avant l'ascension finale et des pourcentages souvent proches de 10% voire plus , il faut grimper le col de Larone qui est court et pentu et surtout très chaud par endroits.
personnellement j'aime beaucoup la montée par Zonza qui est moins longue et assez roulante mais dont les paysages et les vues sur les aiguilles sont spectaculaires et sublimes.
En résumé une montée mythique par Solenzara et une montée plus esthétique côté Zonza....dans les deux cas il faut être en forme
Początek jest łatwy, więc można się rozruszać. Następnie tempo zmienia się na umiarkowane, ale nadal czujesz się dobrze. Ostatnia jedna trzecia jest naprawdę trudna, płaczesz! Podwójne cyfry na ostatnich 8 km. Niezły zjazd. Ogólnie dobra nawierzchnia. Trzy restauracje na szczycie. Weź kurtkę, w połowie maja, kiedy jechałem, na szczycie było bardzo zimno. Obowiązkowa trasa, jeśli jesteś na Korsyce.
Starts out easy, so you get moving. Then it switches to moderate, still feeling good. The last third is really tough, you're crying now! Double digits the last 8k. Nice descent. Overall good pavement. Three restaurants at the top. Bring a jacket, it was very cold at the top the mid May day I rode. A must ride if you're on Corsica.
Wspinałem się pod koniec kwietnia we mgle. Bardzo mały ruch, było bardzo cicho, tylko góra i ja. Podobały mi się dwie różne części wspinaczki. Pierwsza oferuje większą różnorodność scenerii i staje się coraz trudniejsza. Druga jest zalesiona i bardziej stała, ale też trudniejsza. Ostatnie cztery kilometry były dla mnie najtrudniejsze, ze zmęczeniem dającym o sobie znać i procentem na poziomie około 8% przez cały czas. Ale jeśli zarządzasz swoim wysiłkiem, jest to w dużej mierze wykonalne. Bardzo dobre doświadczenie.
Montée faite fin avril dans la brume. Très peu de circulation, c’était très calme, juste la montagne et moi. J’ai aimé les deux parties de la montée qui sont différentes. La première offre plus de diversité de paysages et devient progressivement plus difficile. La deuxième est boisée et plus constante mais aussi plus difficile. Les quatre derniers kilomètres ont été les plus durs pour moi, la fatigue se fait sentir et le pourcentage est à environ 8% tout le temps. Mais en gérant son effort c’est largement faisable. Une très bonne expérience.
Przełęcz naprawdę zaczyna się u podnóża Col de Larone (wcześniej są to krótkie podjazdy i zjazdy). Nie lekceważ tej pierwszej trudności: to wciąż 5 kilometrów z przewyższeniem ponad 8%. Po krótkim zjeździe wracamy do węgla, tym razem, aby dotrzeć do Col de Bavella. Tutaj również będziesz miał 8 km przy ponad 8%. To naprawdę trudna przełęcz, na której może być bardzo gorąco, ale sceneria przez całą drogę i na szczycie jest warta wysiłku
Le col démarre véritablement au pied du col de Larone (avant cela, il s'agit de petites montées et descentes). Ne pas sous-estimer cette première difficulté : il s'agit tout de même de 5 bornes à plus de 8%. Après une courte descente, retour au charbon, cette fois-ci pour atteindre le col de Bavella. Là, vous en aurez pour 8km à plus de 8% également. C'est un col vraiment difficile, où il peut y faire très chaud, mais les paysages tout au long de l'ascension et au sommet en valent la peine
Wiele już powiedziano o tej wspinaczce w innych recenzjach. Powodem, dla którego droga jest stosunkowo ruchliwa, jest ruchliwy kanioning i pływanie w rzece Solenzara. Punkty odbioru tych aktywności znajdują się na odcinku od około 10 do 20 km od startu. (Pływanie mogę z całego serca polecić, jest naprawdę świetne i odświeżające, aby leżeć w rzece i podziwiać piękne otoczenie. Zrobiłem to dzień przed jazdą na rowerze). Wyjechałem o 8.15 rano z Solenzary pod koniec lipca i tłumy nie były takie złe. Podjazd trochę mniej. W szczególności uważam, że nieregularność jest trudna. A na kilometrach sklasyfikowanych jako 8 i 9 procent jest wiele odcinków o długości setek metrów lub dłuższych, które na moim Brytonie wynoszą 10-2 procent. Wtedy więcej się czołgam niż wspinam. Tak czy inaczej, podjechałem bez zatrzymywania się, więc i tak jestem z siebie dumny. Wciąż jest to najtrudniejszy podjazd na Korsyce, z nieco większą liczbą punktów wspinaczkowych niż Tourmalet i moim tymczasowym liderem pod względem punktów wspinaczkowych (mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu zastąpi go Mont Ventoux). Na szczycie znajduje się również rodzaj ołtarza ze wszystkimi znakami pamięci wiernych. Nie widziałem jeszcze tego zdjęcia, więc je dodałem. I oczywiście zdjęcie mojego roweru :-).
Veel is al gezegd over deze klim in de andere reviews. De reden dat de weg relatief druk is, is dat er druk gecanyond en gezwommen wordt in de Solenzara rivier. De 'opstappunten' voor deze activiteiten liggen allemaal in het deel tussen grofweg 10 en 20 km vanaf de start. (Zwemmen kan ik van harte aanraden, is echt geweldig mooi en verfrissend om in de rivier te liggen en de prachtige omgeving in je op te nemen. Had ik de dag voor de fietstocht gedaan.) Ik vertrok om 8.15 uur vanuit Solenzara op een dag eind juli en de drukte viel me erg mee. De klim wat minder. Met name de onregelmatigheid vind ik lastig. En in de kilometers geclassificeerd als 8 en 9 procent zitten veel stukken van honderden meters of langer die 10-2 procent zijn op mijn Bryton. Dan kruip ik meer dan dat ik klim. Maar goed, heb hem zonder stoppen opgereden dus dat zorgde toch voor trots. Toch de lastigste klim van Corsica, net iets meer klimpunten dan de Tourmalet zelfs, en mijn voorlopige topper qua klimpunten (wordt volgende week hopelijk alweer verdrongen door de Mont Ventoux). Op de top is ook een soort van altaarrots met allemaal gedenkbordjes van gelovigen. Daar zag ik nog geen foto van, dus die heb ik erbij gedaan. En eentje van mijn fiets natuurlijk :-).
Col de Bavella z Solenzary to trudna wspinaczka, ponieważ po bardzo długim fałszywym płaskim terenie, na którym trzeba uważać, aby nie dać się ponieść emocjom, pojawia się pierwsza Col de Larone, która jest dość krótka, ale stroma i bardzo gorąca przez pierwszą połowę. Ponownie staraj się nie zdradzać zbyt wiele, ponieważ po krótkim zejściu atakujesz ostatnią część Col de Bavella, która na szczęście jest zacieniona, ale nachylenie w drugiej części nadal przekracza średnio 10%, więc pamiętaj o jedzeniu po Larone. Panorama na szczycie jest nagrodą, zwłaszcza jeśli pogoda jest bezchmurna.
le col de Bavella depuis Solenzara est une ascension difficile car après un très long faux plat sur lequel il s'agit de ne pas s'emballer, vient le premier col de Larone assez court mais pentu et très chaud pour la première moitié. La encore essayer de ne pas "tout donner" car après une courte descente on attaque la dernière partie du col de Bavella heureusement ombragée mais dont les pourcentages sont dans la deuxième partie toujours supérieurs à 10% en moyenne et donc bien penser à s'alimenter après Larone. le panorama au sommet est une récompense surtout si le temps est clair.
Bardzo przyjemna wspinaczka, rozpoczęta wcześnie o 8.15 pod koniec maja, niewielki ruch w drodze na górę, ale dość ruchliwy na szczycie, a więcej samochodów i motocykli wjeżdżało, gdy schodziłem. Zalecany wczesny start. Niesamowite otoczenie, nawierzchnia drogi bardzo dobra na niektórych odcinkach, z kilkoma nierównymi fragmentami. Trzy kawiarnie na szczycie.
Very nice climb, started early at 8.15 in late May, not much traffic on the way up but quite busy at the top and more cars and motorbikes were ascending as I descended. Early start recommended. Amazing surroundings, road surface very good in some sections, with some uneven parts. Three cafes at the summit.
Wspaniała wspinaczka! Świetne nawierzchnie i nachylenia, bardzo przyjemne. Ukończyłem w suchy lutowy dzień, więc temperatura była idealna i nie widziałem ani jednego samochodu!
Wonderful climb! Great surfaces and gradients, very enjoyable. Completed on a dry February day so temperature was ideal and I did not see a single car!
Przejście w 2 częściach, przy czym pierwsza część jest dość łatwa, ale druga jest bardzo trudna! A do tego upał, to prawdziwa męka!
Col en 2 parties, avec une 1ere assez simple, mais la 2eme partie est très dur! Avec en plus la chaleur c est un vrai calvaire
Prawdziwy alpejski gigant na Korsyce. Jak wszędzie na Korsyce, trzeba wyruszyć wcześnie. na rowerze może być niespotykanie gorąco. Wszystko zaczyna się spokojnie, ale dalej w kierunku szczytu robi się trudniej i bardziej stromo. Na szczycie turyści dziwnie na ciebie patrzą. Zaczynają wędrówkę na szczycie, podczas gdy ty docierasz tam połamany.
Een echte alpenreus op Corsica. Zoals overal in Corsica geldt dat je vroeg op pad moet. het kan ongekend heet worden op de fiets. Het begint allemaal nog rustig maar steeds verder richting de top wordt het zwaarder en steiler. bovenop kijken de wandelende toeristen je vreemd aan. Zij beginnen de wandelingen op de top, terwijl jij stik kapot daar aankomt.
Świetne podjazdy, zrobiłem to z propriano na drugie wybrzeże do solazano. Intensywne podjazdy, szczególnie w drodze powrotnej z solazano. Długość trasy, temperatura (lipiec), słońce i stromość niektórych odcinków sprawiają, że trzeba być wytrenowanym, aby ukończyć. Piękna sceneria, dobry asfalt. Jedynie na ostatnim odcinku zjazdu za Sainte Lucie de Tallano trwała budowa drogi, przez co nawierzchnia była niebezpieczna. Trzeba uważać i zwalniać, zwłaszcza gdy jest się zmęczonym.
Great climbs, did it from propriano to the other coast to solazano. Intens climbs, especially on the way back from solazano. The length of tge course, the temperature (July),the sun and the steepness of some parts makes it a coarse you need to be trained to finish. Beatiful scenery, good asphalt. Only the last part of the descent after Sainte Lucie de Tallano had a lot of road construction going on and because of that a dangerous surface. Be careful and slowdown especially when you sre tired.
To jest naprawdę trudna wspinaczka. Kilka chwil na zregenerowanie sił. Wysokie gradienty. Piękne krajobrazy chociaż, spokojna droga o poranku. Arone faktycznie mnie rozczarował, już wcześniej demolował mnie bardziej niż się spodziewałem. A potem jeszcze musisz zrobić ołowiankę Bavella.... Ważne jest, aby dobrze rozłożyć siły, aby zostało trochę na Bavellę. Podsumowując, konieczność, jeśli jesteś w tym zakątku Korsyki!
Dit is een serieus zware klim. Weinig momenten om te recupereren. Hoge stijgingspercentages. Wel een prachtige omgeving, rustige weg in de ochtend. De Arone viel me eigenlijk wel tegen, die sloopte me al meer dan verwacht. En dan moet je de loodzware Bavella nog... Het is belangrijk om je krachten goed te verdelen, om over te houden voor de Bavella. Alles bij elkaar een must als je in deze hoek van Corsica bent!
Obowiązkowy punkt programu od maja do połowy października. Samo wejście na Col de Bavella, czyli drugie, jest magiczne.
Piękny las i wspaniały mineralny krajobraz.
À faire absolument de mai à mi octobre. L'ascension de col de bavella proprement dit c'est à dire la seconde est magique.
Belle forêt🌲 et paysage minéral merveilleux.
| 7 km/h | 04:13:18 |
| 11 km/h | 02:41:11 |
| 15 km/h | 01:58:12 |
| 19 km/h | 01:33:19 |
Ta strona jest lepsza w aplikacji