Via San Silvestro przez Via Monte Rosoleo to podjazd znajdujący się w regionie Wicenza. Ma długość 1.3 km i pokonuje 69 m przewyższenia ze średnim nachyleniem 5.4%, co daje wynik trudności 50. Najwyższy punkt znajduje się na wysokości 82 m nad poziomem morza. Użytkownicy Climbfinder opublikowali 1 recenzja tego podjazdu i zamieścili 4 zdjęcia.
Nazwy dróg: Via Monte Rosoleo & Via San Silvestro
3.0 przez David_BianucciTo jest automatyczne tłumaczenie treści oryginalnie opublikowanej po włosku.Podjazd na Monte Santo di Lovertino po południowej stronie jest krótki, ale dość upierdliwy, zwłaszcza na początku, kiedy ma kilkadziesiąt metrów dwucyfrowego nachylenia. Wkrótce jednak droga wypłaszcza się i nie ciągnie za sobą kolarza, który ma też kilka zjazdów na złapanie oddechu. Na szczycie można podziwiać widok na piękny kościół (kościół parafialny San Silvestro), a także zatrzymać się lub jechać dalej prosto nieutwardzoną drogą (dwupasmówką, jak powiedzi... więcej
Witamy! Jeśli chcesz się czymś podzielić koniecznie aktywuj Twoje konto. Mail weryfikacyjny znajdziesz w swojej skrzynce pocztowej.
Jeśli chcesz przesłać swoje zdjęcia, musisz założyć konto. Zajmuje to tylko 1 minutę i jest całkowicie darmowe.
Podjazd na Monte Santo di Lovertino po południowej stronie jest krótki, ale dość upierdliwy, zwłaszcza na początku, kiedy ma kilkadziesiąt metrów dwucyfrowego nachylenia. Wkrótce jednak droga wypłaszcza się i nie ciągnie za sobą kolarza, który ma też kilka zjazdów na złapanie oddechu. Na szczycie można podziwiać widok na piękny kościół (kościół parafialny San Silvestro), a także zatrzymać się lub jechać dalej prosto nieutwardzoną drogą (dwupasmówką, jak powiedzieliby rowerzyści), która jest dość wygodna, nawet jeśli bardziej nadaje się na szuter, a w każdym razie nieprzejezdna w deszczu. Dla tych, którzy lubią wrażenia z Tour of Flanders, istnieje również możliwość skrętu w lewo przed kościołem i "cieszenia się" kilkusetmetrowym betonowym podjazdem około 15%. Nagrodą jest dotarcie do płaskowyżu porośniętego winoroślą, z którego roztaczają się piękne widoki zarówno na Berici, jak i Monte della Madonna, chociaż nie mogę zapewnić, że w tym momencie nie wkroczyłeś na teren prywatny, naruszając w ten sposób cudzą ziemię.
Uwaga na asfalt. Im wyżej, tym jest gorzej, a na zjeździe trzeba mieć to na uwadze.
Podsumowując; warto zrobić objazd, jeśli jesteś w okolicy, zwłaszcza dla pięknych widoków na wzgórza. Ale jeśli przyjeżdżasz na Wzgórza Euganejskie i nie masz zbyt wiele czasu, lepiej wybrać bardziej satysfakcjonujące rampy.
La salita al Monte Santo di Lovertino lato Sud è uno strappetto breve, ma abbastanza pepato, soprattutto all'inizio, quando presenta qualche decina di metri con pendenza in doppia cifra. Ma la strada spiana ben presto e non tira mai il collo del ciclostradista, che ha pure qualche tratto di discesa per tirare il fiato. In cima si gode la vista di una bella chiesa (la pieve di San Silvestro), e si può anche scegliere si fermarsi oppure proseguire a diritto per una strada non asfaltata (una double track, direbbero i bikers) abbastanza comoda anche se più adatta alla gravel, e comunque impraticabile con la pioggia. Per chi ama sensazioni da Giro delle Fiandre c'è anche la possibilità di svoltare a sinistra di fronte alla chiesa e "godersi" qualche centinaio di metri di salita in cemento intorno al 15%. Il premio è il raggiungimento di un pianoro coltivato a vite da cui si godono bei panorami sia verso i Berici che verso il Monte della Madonna, anche se non posso assicurare che non si sia a questo punto entrati in una proprietà privata violando così terreni altrui.
Attenzione all'asfalto. Più si sale più peggiora, e in discesa va tenuto conto di quest'aspetto.
In sintesi; vale la pena fare una deviazione se si è in zona, soprattutto per qualche bella vista dei colli. Ma se si viene sugli Euganei e non si ha molto tempo meglio privilegiare rampe più appaganti.
| 7 km/h | 00:10:51 |
| 11 km/h | 00:06:54 |
| 15 km/h | 00:05:04 |
| 19 km/h | 00:04:00 |
Ta strona jest lepsza w aplikacji