Monte Grappa z Romano d'Ezzelino to podjazd znajdujący się w regionie Wicenza. Ma długość 26.4 km i pokonuje 1567 m przewyższenia ze średnim nachyleniem 5.9%, co daje wynik trudności 1131. Najwyższy punkt znajduje się na wysokości 1726 m nad poziomem morza. Użytkownicy Climbfinder opublikowali 11 recenzje tego podjazdu i zamieścili 41 zdjęcia.
Nazwa drogi: SP148
5.0 przez JamieMTo jest automatyczne tłumaczenie treści oryginalnie opublikowanej po angielsku.Po prostu monumentalna wspinaczka. Zacząłem tuż przed świtem, żeby mieć to 'z drogi' przed moim prawdziwym urlopem. Bardzo długa wspinaczka i bardzo spokojna o tak wczesnym poranku. Widziałem tylko kozę i jednego innego kolarza - jakiegoś starszego pana, który musiał wejść na górę jeszcze wcześniej niż ja! Na szczycie, i'nigdy nie widziałem czegoś takiego. Masywna góra z masywnym pomnikiem. Jest ogromny i spędziłem wieki po prostu wędrując wokół ni... więcej
Witamy! Jeśli chcesz się czymś podzielić koniecznie aktywuj Twoje konto. Mail weryfikacyjny znajdziesz w swojej skrzynce pocztowej.
Jeśli chcesz przesłać swoje zdjęcia, musisz założyć konto. Zajmuje to tylko 1 minutę i jest całkowicie darmowe.
Próbowałem to zrobić w sierpniową sobotę. Najgorszy pomysł w historii. Zacząłem o 8 i było 31 stopni, a gdy szedłem wyżej, nie robiło się zimniej. O 10.30 było 34 stopnie na wysokości 1400 metrów. To + zmęczenie + pewne problemy techniczne sprawiły, że się zatrzymałem, ale upał był zdecydowanie największym problemem. Ruch jest również okropny, droga jest przyzwoita. W pierwszych dwóch trzecich wspinaczki jest kilka pięknych widoków, szczyt zostawiłem na kiedy indziej.
tried to do this in a saturday of August. Worst idea ever. I started at 8 and there were 31 degrees and as i went higher it didn't get colder. At 10.30 it was 34 degrees at 1400 meters altitude. This + fatigue + some technical problems made me stop but the heat was by far the biggest problem. Traffic is also horrible, road is decent. There are some fine views in the first two thirds of the climb, i leave the top for some other time.
Ta droga powinna znaleźć się na liście rzeczy do zrobienia każdego rowerzysty. Podjazd jest nieregularny, co czyni go bardzo interesującym. Widoki na równiny weneckie poniżej i z drugiej strony góry są wspaniałe. Jej historyczne znaczenie jako pomnika z czasów I wojny światowej jest wyjątkowe. Podsumowując, jest to wyjątkowa wspinaczka.
This road should be on everyone’s cycling bucket list. The climb is irregular which makes it super interesting. The views over the Venetian plains below and the other aspect of the mountain are great. Its historic significance as a WW1 memorial is unique. Taken together, this is a special climb.
Mój pierwszy raz na Monte Grappa! Zdecydowałem się na klasyczne podejście, niedawno odwiedzone przez Giro d'Italia. Ze względu na falę upałów opuściłem Bassano tuż przed 6 rano, aby móc cieszyć się przyzwoitą temperaturą podczas wspinaczki. Podjazd jest długi, ale spokojny i można łatwo znaleźć swoje tempo i je utrzymać. Pośrodku znajduje się sekcja, w której można odzyskać energię przed ostatnim podjazdem. Sacrario na szczycie zapiera dech w piersiach - pomnik tragicznego okresu w naszej historii, który pochłonął tak wiele istnień ludzkich. Przeniosłem rower ręcznie, aby dostać się na sam szczyt i zobaczyć pomnik z bliska. Niesamowite widoki!
My first time to Monte Grappa! I decided to follow this classic approach to it, recently visited by Giro d'Italia. With the heatwave, I left Bassano just before 6am so that I could enjoy a decent temperature during my ascent. The climb is long but steady and you can easily find your pace and keep it. In the middle there is a section to recover energies for your final push. The Sacrario at the top is truly breathtaking - a memorial to a tragic period in our history which took so many lives. I carried my bike by hand to get to the very top and see the memorial from close by. Incredible views as well!
Doświadczenie, które zabiera się ze sobą. Nie mogę się doczekać, aby zrobić to ponownie.
Wspinaczka na Monte Grappa odbyła się w niedzielę w czerwcu, wiedziałem, że ruch będzie duży, ale mimo to było to wspaniałe doświadczenie.
Pierwsza część była dla mnie nieco trudniejsza niż druga. Od Campo Solagna, po krótkim zjeździe, wspinaczka staje się bardzo regularna i oferuje niezapomniane widoki na góry. Ustaw regularne tempo bez przesadzania, a będziesz cieszyć się chwilą.
Przed kontynuowaniem wędrówki na szczyt warto skorzystać z napojów w kiosku w Campo Solagna lub w barze Ponte San Lorenzo.
Un'esperienza che ti porti dentro. Non vedo l'ora di rifarla.
Salita al Monte Grappa fatta una domenica di Giugno, sapevo che il traffico sarebbe stato elevato ma nonostante questo è stata una bellissima esperienza.
Ho trovato la prima parte un pò più dura del secondo tratto. Da Campo Solagna, dopo la breve contropendenza, la salita diventa molto regolare e regala scorci montani indimenticabili. Impostate un passo regolare senza strafare, e vi godrete il momento.
Assicuratevi di fare ristoro al chioschetto a Campo Solagna, o al bar Ponte San Lorenzo prima di proseguire verso la cima.
To piękna wspinaczka. Przyjemny i stabilny z kilkoma szybszymi odcinkami. Na końcu jest trochę kopa od zakrętu - ale niezbyt poważnego. Nawierzchnia - w większości gładka. Wyboje zostały naprawione na czas giro👌.
This is a beautiful climb. Nice and steady with some fltter sections. Theres a little kick in the end from the turn off - but not too serious. Road surface - mostly schmick. Potholes all fixed for the giro👌
Podjazd jest zasadniczo podzielony na dwa odcinki po 12 km każdy, przedzielone kilkukilometrowym odcinkiem, który daje czas na odpoczynek i odświeżenie, tylko w tej części można znaleźć bar i punkt gastronomiczny, reszta nie ma nic aż do szczytu. Nachylenia nigdy nie są niemożliwe, ale długość robi resztę.... . Szczyt i historia, którą reprezentuje, zasługuje na 5 gwiazdek - 1 za ruch, który w soboty i niedziele jest dość duży
Salita che di divide essenzialmente in 2 tronconi da 12 km ciascuno, a dividerli un tratto di alcuni km che lascia il tempo di rifiatare e ristorare, solo in questo tratto si riescono a trovare un bar ed un ristoro per il resto nulla fino alla cima. Le pendenze non sono mai impossibili ma la lunghezza fa il resto... . La cima e la storia che rappresenta merita 5 stelle - 1 per il traffico che di sabato e domenica è piuttosto elevato
Zrobione dzisiaj 29 kwietnia 2024 roku. Nie ma wiele do dodania do innych recenzji. To bardzo długa wspinaczka, z imponującą regularnością, oferująca wszelkiego rodzaju tła (pagórkowaty las, las alpejski, skały i wreszcie wspaniała ośnieżona panorama wysokogórska).
Nie pamiętam ani jednego naprawdę trudnego odcinka, z drugiej strony wydaje się, że nigdy się nie kończy, a widok na schronisko Bassano otwiera się dopiero po ostatnim zakręcie w lewo. Do tego momentu zdajesz sobie sprawę, że się wspinasz, ponieważ liczba zakrętów i kamieni milowych na SP 148 rośnie, ale szczyt nie nadchodzi.
Stan asfaltu jest doskonały. W niektórych miejscach jest on odnawiany na nadchodzące Giro d'Italia (kolarze dwukrotnie zjeżdżają z tego zbocza na ostatnim wymagającym etapie 25 maja). Ruch w dni powszednie, tak jak dziś, prawie nie istnieje.
Na koniec schronisko Bassano oferuje doskonałe kanapki i zupy, a przede wszystkim absolutnie nieporównywalny widok na masyw Grappa. Nie poszedłem na Sacrario, ponieważ śnieg zajmował drogę i nie miałem obuwia, aby po niej wejść. W przeciwnym razie byłaby to również bardzo interesująca wizyta.
W dół zjechałem drogą "da Semonzo". Piękna. Jestem naprawdę szczęśliwy, że zdobyłem ten wspaniały szczyt.
Fatta oggi 29 Aprile 2024. Non c'è molto da aggiungere rispetto alle altre recensioni. E' una salita molto lunga, di un'impressionante regolarità, che propone sfondi di ogni tipo (bosco collinare, bosco alpino, rocce e infine uno stupendo panorama innevato d'alta montagna).
Non ricordo un solo tratto veramente duro, in compenso pare non finire mai, e la vista del rifugio Bassano si apre solo dopo l'ultima curva a sinistra. Fino ad allora si capisce di salire perchè aumenta il numero dei tornati e delle pietre miliari sulla SP 148, ma la cima pare non arrivare.
Lo stato dell'asfalto è ottimo. In alcune parti è in via di rifacimento per l'imminente Giro d'Italia (i corridori scenderanno da questo versante due volte nell'ultima tappa impegnativa, il giorno 25 Maggio). Il traffico nei giorni feriali, come oggi, è pressochè inesistente.
Alla fine il rifugio Bassano offre ottimi panini e zuppe e soprattutto una vista sul massiccio del Grappa assolutamente incomparabile. Non sono andato verso il Sacrario perchè la neve occupava la strada e non avevo calzature per salire a piedi. Altrimenti anche quella sarebbe stata una visita molto interessante.
In discesa ho percorso la strada "da Semonzo". Bellissima. Sono felice davvero di essere arrivato a questa cima meravigliosa.
Jest to najłatwiejsza wspinaczka na Monte Grappa, prosta tylko ze względu na nachylenie, które wynosi średnio 10%, z wyjątkiem ostatniego odcinka przed schroniskiem Bassano. Nie należy lekceważyć długości, to wciąż 24 km wspinaczki. Możesz odpocząć w Camposolagna, gdzie przez około 1 km jedziesz płasko i lekko w dół, a następnie zaczynasz wspinać się ponownie. Jest to regularna wspinaczka bez łez. Jest jednak najbardziej ruchliwa, ponieważ jest to główna droga prowadząca do Grappy. Po dotarciu na szczyt, wychodząc z lasu, robi się bardzo malowniczo. Polecana jako pierwsze podejście na Monte Grappa.
È la salita più semplice del Monte Grappa, semplice solo per le pendenze che sono mediamente dentro il 10% tranne nell'ultimo tratto prima del rifugio Bassano. Da non sottovalutare per la lunghezza, sono comunque 24 km di salita. Ci si può riposare a camposolagna dove per 1km circa si và in piano e leggera discesa per poi ricominciare a salire. È una salita regolare senza strappi. Però è la più trafficata perché è la strada principale che porta all'orario del Grappa. Arrivati in quota usciti dal bosco diventa molto panoramica. Consigliabile come primo approccio al Monte Grappa.
Zrobione z moją przyjaciółką Emi 1 października. Wyruszyliśmy zgodnie z tradycją z mostu Ponte degli Alpini o 10.30, a w Romano d'Ezzelino, po kilku płaskich kilometrach, rozpoczęła się wspinaczka ze stromym prostym odcinkiem o długości 1 km, który natychmiast uświadomił ci, jakie jest powietrze. Zrobiliśmy to w niedzielny poranek i prawdę mówiąc nie udało nam się wcześnie wystartować, ale napotkaliśmy duży ruch, zwłaszcza motocykli, a na pierwszym odcinku przez las naprawdę nas to irytowało. Z pewnością gdybyśmy zrobili to w tygodniu, cieszylibyśmy się tym bardziej. Po 12 km, mniej więcej w połowie, droga się wypłaszcza i przez chwilę można odetchnąć. Od 18 km wyjeżdżamy z lasu i zaczyna się najpiękniejsza część, z częstymi i przyjemnymi zakrętami. Ostatnie 5 km jest tak piękne, że nawet nie zdajesz sobie sprawy, że robisz odcinki przy 8/9%.
Na szczycie można posilić się w Rifugio Bassano.
Należy pamiętać, że na całej trasie nie ma fontann ani barów. Jest tylko kiosk z miłą panią, która sprzedaje typowe produkty (i napoje), ale wydaje mi się, że jest otwarty tylko w weekendy.
Bardzo ekscytujące, gdy wrócisz do Bassano, aby zobaczyć je w oddali (wygląda na to, że dokonałeś wyczynu)
Fatta con il mio amico Emi il 1 Ottobre. Partiti come da tradizione dal ponte degli Alpini alle 10h30, a Romano d’Ezzelino dopo qualche km pianeggiante inizia la salita con un ripido drittone di 1km che ti fa subito capire che aria tira. Noi l’abbiamo fatta di domenica mattina e non siamo riusciti a partire presto ad onor del vero, ma abbiamo trovato molto traffico soprattutto di moto e nel primo tratto nel bosco ci ha dato molto fastidio. Di sicuro se l’avessimo fatta durante la settimana ce la saremmo goduta di più. Dopo 12km, circa a metà, la strada spiana e per un tratto si rifiata. Dal km 18 si esce dal bosco ed inizia la parte più bella, con tornanti frequenti e godibili. Gli ultimi 5km sono talmente belli che non ti accorgi neanche di fare tratti all’8/9%.
In vetta ci si puó rifocillare al Rifugio Bassano.
Attenzione che lungo tutto il percorso non ci sono fontane, ne bar. Solo un chiosco con una signora simpatica che vende prodotti tipici (e bibite), ma credo apra solo durante i weekend.
Molto emozionante una volta ridiscesi a Bassano vederlo in lontananza (sembra di aver fatto un’impresa)
Po prostu monumentalna wspinaczka. Zacząłem tuż przed świtem, żeby mieć to 'z drogi' przed moim prawdziwym urlopem.
Bardzo długa wspinaczka i bardzo spokojna o tak wczesnym poranku. Widziałem tylko kozę i jednego innego kolarza - jakiegoś starszego pana, który musiał wejść na górę jeszcze wcześniej niż ja!
Na szczycie, i'nigdy nie widziałem czegoś takiego. Masywna góra z masywnym pomnikiem. Jest ogromny i spędziłem wieki po prostu wędrując wokół niego i sprawdzając go.
Niesamowite zejście i obowiązkowa wspinaczka. Chciałbym spróbować innych tras w górę - myślę, że jest ich około dziesięciu!
Just a monumental climb. Started out just before dawn so I could get it 'out of the way' before i had my actual holiday.
Very long climb, and very peaceful so early in the morning. I only saw a goat and one other rider - some older chap who must have gone up even earlier than I did!
At the top, i've never seen anything like it. A massive mountain with a massive monument. It's huge and spent ages just wandering around it and checking it out.
Amazing descent and a must-do climb. I'd be keen to try some other the other routes ups - I think there's about ten of them!
Podjazd na Monte Grappa rozpoczynający się w Romano d'Ezzelino był przyjemny. Nigdy nie za dużo, ale długo się wspinał. Świetna jazda w sobotę, jednak ruch do Valle di Giara dość duży.
The uphill on Monte Grappa starting at Romano d'Ezzelino was a nice ride. Never too step but long lasting climb. Great ride on a Saturday however traffic until Valle di Giara rather high.
| 7 km/h | 03:46:17 |
| 11 km/h | 02:24:00 |
| 15 km/h | 01:45:36 |
| 19 km/h | 01:23:22 |
Ta strona jest lepsza w aplikacji