Monte Cornizzolo z Eupilio to podjazd znajdujący się w regionie Como. Ma długość 8 km i pokonuje 751 m przewyższenia ze średnim nachyleniem 9.4%, co daje wynik trudności 868. Najwyższy punkt znajduje się na wysokości 1113 m nad poziomem morza. Użytkownicy Climbfinder opublikowali 13 recenzje tego podjazdu i zamieścili 32 zdjęcia.
Nazwy dróg: Via Segantini, Via IV Novembre, Via G. Torti & Via Cornizzolo
5.0 przez Desiclimb55To jest automatyczne tłumaczenie treści oryginalnie opublikowanej po włosku.Jedna z moich ulubionych ze względu na wspaniałą panoramę ze szczytu, zgadzam się z trudnością trasy, którą pokonuje się już od pierwszych podjazdów, ale najtrudniejsza część pojawia się za czerwonym paskiem, który trzeba ominąć ręcznie, a pierwsze zakręty w lesie mają 22% Następnie, w górnej części, staje się bardziej pedałowalna, ale nadal trudna.... więcej
Witamy! Jeśli chcesz się czymś podzielić koniecznie aktywuj Twoje konto. Mail weryfikacyjny znajdziesz w swojej skrzynce pocztowej.
Jeśli chcesz przesłać swoje zdjęcia, musisz założyć konto. Zajmuje to tylko 1 minutę i jest całkowicie darmowe.
Wspinaczka po Ghisallino i Ghisallo, zdecydowanie warta odwiedzenia, kilka trudnych odcinków, ale myślałem, że będzie gorzej. Widok na szczycie oddaje sprawiedliwość za wymagany wysiłek.
Salita fatta dopo il Ghisallino e il Ghisallo, merita sicuramente una visita ,alcuni tratti impegnativi ma pensavo peggio.Il panorama in cima rende giustizia per l'impegno richiesto.
Wspięliśmy się na nią MTB lata temu, podjazd jest zawsze stromy, ale nawet przy jego stromości zdecydowanie polecam pokonanie go wcześnie i nie w miesiącach letnich, upał jest okropny.
Następnie zjechaliśmy z terz'alpe, second alpe i prim'alpe przez MTB docierając do Canzo, trzymając rower na barkach w sekcjach, w których nie można zejść z siodełka
Salito in MTB anni fa, la salita è sempre ripida però regolare nella sua ripidità, consiglio vivamente di affrontarla presto e non nei mesi estivi, il caldo è atroce.
Eravamo poi scesi da terz'alpe, second'alpe e prim'alpe in MTB arrivando a Canzo, spallando la bici nei tratti dove non è possibile scendere in sella
Nie można przegapić faktu, że odbywa się to w nocy, a cała Dolina Padu jest oświetlona jak szopka. Podjazd z Eupilio do jeziora Segrino to swego rodzaju rozgrzewka. Od tego miejsca jest to ciągła dwucyfrowa wspinaczka na szczyt z krótkimi odcinkami (1 km po pierwszej standze) nawet powyżej 20%. Dopiero po 950 m stabilizuje się w okolicach 10%, a na ostatnich 2 km trawersu do schroniska Consigliere momentami spada poniżej tej wartości. Zwykle, gdy docieram do schroniska, zostawiam MTB i wspinam się na szczyt Cornizzolo, aby dopełnić całości. (Około 20 minut pieszo)
Da non perdere il fatto di farlo si notte con tutta la pianura padana illuminata a presepe. La salita da Eupilio fino al lago del Segrino è una sorta di riscaldamento. Da qui si parte in doppia cifra costante fino in cima con tratti brevi (1 km dopo la prima stanga) anche oltre il 20%. Solo dopo i 950 m di quota si stabilizza attorno al 10% e negli ultimi 2 km di traverso verso il rifugio Consigliere a tratti scende sotto. Di solito, arrivato al rifugio, lascio la MTB e salgo alla cima del Cornizzolo per completezza di impresa. (Circa 20 Min a piedi)
8-kilometrowa wspinaczka rozpoczyna się od razu ze znacznym nachyleniem przez prawie całą wspinaczkę, gdzie można odetchnąć w niektórych sekcjach i na ostatnich 1,5/2 km. Zapierające dech w piersiach widoki na niektórych odcinkach na całą Brianzę (szczególnie w końcowej części, gdzie nie ma tak wielu drzew). Zalecany dla tych, którzy kochają podjazdy o takim nachyleniu.... Na szczycie znajdują się piękne widoki (delikatnie mówiąc), schronienie i sanktuarium
Salita di 8 km, parte subito con pendenze importanti per quasi tutta la salita, dove si può rifiatare in alcuni tratti e negli ultimi 1,5/2 km. Vista mozzafiato in alcuni tratti su tutta la Brianza (soprattutto nel finale dove non ci sono tanti alberi). Consigliata per chi è un'amante delle salite con queste pendenze... In cima sono presenti una vista bellissima (a dir poco), un rifugio ed un santuario
Piękna górska wspinaczka i widoki. Droga jest dobrze utwardzona (znacznie lepiej niż wtedy, gdy wspinałem się w MB jako dziecko), niektóre odcinki są duszące i nie dają wytchnienia, dopóki nie dotrzesz na szczyt i nie otworzy się bezcenny widok. Ruch jest niewielki, ponieważ tylko minibusy zabierają tam ludzi, którzy następnie startują na paralotniach. Absolutnie trzeba to zrobić, ale należy unikać zbyt gorących dni
Bellissima montagna salita e vista. La strada è ben asfaltata (molto meglio di quando salivo in MB da ragazzino) alcuni tratti sono asfissianti e non dà tregua fino a quando si arriva in cima e si apre una vista impagabile. Poco trafficata dato che ci salgono solo i pulmini che portano le persone che poi si lanciano con parapendio. Da fare assolutamente ma evitando le giornate troppo calde
Zrobione w ten gorący listopadowy dzień... Pochodzę z Erba i wspinałem się tam jako chłopiec na rowerze górskim... dziś dotarłem na zbocza z Bergamo... po 60 km przejeżdżając przez Colle Brianza... i po przeziębieniu. Bardzo ciężka wspinaczka, która nie pozwala na chwilę wytchnienia, ale wspomnienie widoku ze szczytu dało mi wystarczająco dużo energii, aby tam dotrzeć! Asfalt dużo lepszy niż zapamiętałem
Fatta in questa calda giornata di Novembre… sono ordinario di Erba e ci salivo da ragazzo con mountain bike… oggi sono arrivato alle pendici da Bergamo… dopo 60km passando per Colle Brianza… e dopo un raffreddamento. Salita durissima che non concede un attimo di respiro, ma il ricordo del panorama dalla vetta mi ha dato l’energia sufficiente per arrivarci! Asfalto molto meglio di quanto mi ricordavo
9 sierpnia 2024 r. Bardzo trudna wspinaczka. Zaczyna się od razu z nachyleniem 10-15%, następnie uspokaja się na chwilę i ponownie wzrasta do maksymalnie około 20%. Dopiero ostatnie dwa kilometry pozwalają odetchnąć. Dziś od 600 do 900 metrów nad poziomem morza byłem ciągłym celem much i much końskich, które były bardzo irytujące. Na zjeździe, bardziej niż dziury, musiałem omijać "placki" krów. Po około trzech kilometrach znajduje się fontanna z piciem, przydatna do zatankowania przed ostatnimi sześcioma kilometrami. Podjazd jest tak trudny, jak dwa Viceroys lub Val Cava z Torre de Busi; warto dla widoków, ale myślę, że nie będę o tym myślał przez jakiś czas.
9 agosto 2024. Salita molto dura. Parte subito con pendenze 10-15%, poi si calma per un attimo e riprende sino ad un max del 20% circa. Solo gli ultimi due km permettono di respirare. Oggi dai 600 ai 900 metri di altitudine sono stato continuo bersaglio di mosche e tafani, fastidiosissimi. Nella discesa, più che le buche andavano evitate le "torte" delle mucche. Si trova dopo circa tre km una fontanella, utile per il rifornimento prima degli ultimi sei km. Salita dura quanto due Vicerè o una Val Cava da Torre de Busi; vale la pena per il panorama, ma penso che per un pò non ci penserò più.
Jedna z moich ulubionych ze względu na wspaniałą panoramę ze szczytu, zgadzam się z trudnością trasy, którą pokonuje się już od pierwszych podjazdów, ale najtrudniejsza część pojawia się za czerwonym paskiem, który trzeba ominąć ręcznie, a pierwsze zakręty w lesie mają 22% Następnie, w górnej części, staje się bardziej pedałowalna, ale nadal trudna.
Una delle mie preferite per lo stupendo panorama che si gode dall'alto concordo sulla durezza del percorso che si affronta fin dalle prime rampe .ma la parte più impegnativa arriva dopo la sbarra rossa da passare con bici a mano i primi tornanti nel bosco sono al 22%.Poi ma nella parte alta diventa più pedalabile cmq sempre dura.Fatta questa mattina .
Trudna wspinaczka, ale widok z góry wart jest wysiłku! Wiele odcinków na 15/20% , na ostatnich 2 km odpoczywa się. Piękne mijane zwierzęta ;-) bardzo zły zjazd asfalt w bardzo złym stanie, trzeba uważać
Salita durissima, ma la vista dalla cima vale la fatica! Molti tratti al 15/20% , negli ultimi 2 km ci si rilassa. Bellissimi animali in passaggio ;-) discesa molto brutta asfalto in pessime condizioni, fare attenzione
Naprawdę trudna wspinaczka, zrobiona raz, chyba nie zrobiłbym tego ponownie.
Osobiście nie lubię podjazdów z nachyleniem typu rampa garażowa.
Nie piękny asfalt, ale naprawdę pocztówkowa sceneria.
Cieszę się, że to zrobiłem.
Salita veramente dura, fatta una volta, non credo che la rifarei.
Personalmente non mi piacciono le salite dalle pendenze tipo rampa di garage.
Asfalto non bellissimo ma paesaggio veramente da cartolina.
Contento di averla fatta.
Wymagająca wspinaczka, która nie pozostawia wiele miejsca na oddech.
Piękna panorama na szczycie
Bardzo zniszczony asfalt i uwaga, często pasą się krowy.
Salita impegnativa che lascia poco respiro.
Bel panorama nella parte alta
Asfalto molto rovinato e attenzione , spesso presenti mucche al pascolo.
Niezbyt długa wspinaczka ale trudna bo nie regularna, z kilkoma podjazdami zdecydowanie nie do zlekceważenia, piękne widoki na jeziora Brianza. Zalecane co najmniej 34/ 28.
Salita non molto lunga ma dura perché non regolare, con alcuni strappi decisamente da non sottovalutare, bellissima la vista sui laghi della Brianza. Consigliato almeno un 34/ 28.
Dość ciężka wspinaczka, od samego początku. Jeśli jesteście w okolicy jeziora Como, to warto. Jest to ślepa droga z dość zniszczonym asfaltem. Należy uważać na busy przewożące paralotniarzy na szczyt: są to jedyne zmotoryzowane pojazdy (i zawsze spieszą się na bardzo wąskiej drodze!) wpuszczone na zamkniętą dla samochodów drogę, za beczką. Ładny widok na szczycie
Na zdrowie
Quite hard climb, since the start. If you are in the Lake of Como area, it is worth. It is a blind road with quite ruined asphalt. Beware of the vans carrying paragliders to the top: they are the only motorised vehicles (and always in a hurry on a very narrow road!) allowed to the otherwise closed-to-cars-road, after the barrell. Nice view at the top
Cheers
| 7 km/h | 01:08:20 |
| 11 km/h | 00:43:29 |
| 15 km/h | 00:31:53 |
| 19 km/h | 00:25:10 |
Ta strona jest lepsza w aplikacji