Col des Cyclotouristes z Albertville to podjazd znajdujący się w regionie Annecy. Ma długość 12.5 km i pokonuje 960 m przewyższenia ze średnim nachyleniem 7.7%, co daje wynik trudności 770. Najwyższy punkt znajduje się na wysokości 1302 m nad poziomem morza. Użytkownicy Climbfinder opublikowali 3 recenzje tego podjazdu i zamieścili 22 zdjęcia.
Nazwa drogi: Route du fort du mont
2.0 przez CyclopaatTo jest automatyczne tłumaczenie treści oryginalnie opublikowanej po angielsku.Jak wspomniano, stan drogi ulega pogorszeniu po minięciu fortu. Jednak zjechanie na drugi koniec nie jest pozbawione ryzyka, ponieważ w niektórych miejscach asfalt całkowicie się skończył. Zrobiłem dwa zrzuty ekranu z mojego nagrania, aby to zademonstrować.... więcej
Witamy! Jeśli chcesz się czymś podzielić koniecznie aktywuj Twoje konto. Mail weryfikacyjny znajdziesz w swojej skrzynce pocztowej.
Jeśli chcesz przesłać swoje zdjęcia, musisz założyć konto. Zajmuje to tylko 1 minutę i jest całkowicie darmowe.
Już sama nazwa mnie zniechęciła...
A przecież turystyka rowerowa jest właśnie tym, czym jestem! Cyclogrimpeur? W dzisiejszych czasach mówi się, że to bike-packing, brzmi lepiej...
A potem wpadłem na lokalnego rowerzystę, który gorąco polecał tę błędnie nazwaną przełęcz.
A potem chciałem dowiedzieć się więcej.
I wtedy odkryłem jej niesamowitą i wyjątkową historię. Walkę jednego człowieka, rowerzysty, o uznanie tej fałszywej przełęczy (z geograficznego punktu widzenia) za prawdziwą przełęcz rowerową. Na stronie Alpes4ever dowiesz się więcej.
Zaczyna się z hukiem w sercu Albertville, z 600-metrowym stromym podjazdem o nachyleniu 13% do średniowiecznego miasteczka Conflans.
Następnie kilka pięknych zakrętów, las, piękny, dziki i Fort du Mont, który nigdy nie widział ani jednego żołnierza, ale jest używany jako piwnica do dojrzewania lokalnych serów...
Do tego momentu droga była w porządku, ale las i zakręty sprawiają, że można o niej zapomnieć. Końcówka jest dość solidna.
Nie ma tam żadnych punktów widokowych. Stela oddaje hołd dziwnemu człowiekowi, który przez lata walczył o uznanie tej przełęczy. Wygrał swoją sprawę, o czym świadczą oficjalne kamienie milowe.
Ostatecznie naprawdę polubiłem tę przełęcz.
Czy naprawdę jestem tylko rowerzystą turystycznym?
Będę musiał z tym żyć.
Nie daj się zniechęcić nazwie.
Jest o wiele bardziej interesująca niż Col de Tamié.
4 gwiazdki za spokój, za las, za zakręty, za śpiew ptaków i za walkę Jeana Ponceta.
Son nom déjà me rebutait…
Et pourtant, cyclotouriste, c’est un peu ce que je suis ! Un cyclogrimpeur ? Aujourd’hui, on dit que l’in fait du bike-packing, ça sonne mieux…
Et puis, j’ai croisé un cycliste local qui m’a chaudement recommandé ce col mal nommé.
Et puis, j’ai voulu en apprendre plus.
Et là, j’ai découvert sa formidable et unique histoire. Le combat d’un homme, un cycliste, pour faire reconnaître ce faux col (du point de vue géographique) comme un vrai col cycliste. Le site Alpes4ever vous en dira plus.
Ça démarre tambour battant au cœur d’Albertville avec une rampe sèche de 600 mètres qui atteint les 13% pour nous mener à la cité médiévale de Conflans.
Puis, de beaux lacets, la forêt, belle, sauvage et le fort du Mont qui n’a jamais vu un seul militaire, mais sert de cave d’affinage pour les fromages locaux…
La route correcte jusque là se dégrade mais la forêt et les lacets font oublier ça. La fin est assez solide.
Là-haut, pas de point de vue. Une stèle qui rend hommage à ce curieux bonhomme qui s’est battu des années pour faire reconnaître ce col. Il a obtenu gain de cause et les bornes kilométriques officielles en témoignent.
Finalement, je l’ai bien aimé, ce col.
Je ne serais vraiment qu’un cyclotouriste ?
Je vais devoir l’assumer.
Ne vous laissez pas rebuter par son nom.
Il est bien plus intéressant que le col de Tamié.
4 étoiles pour le calme, pour la forêt, pour les lacets, pour le chant des oiseaux et pour le combat de Jean Poncet.
Jak wspomniano, stan drogi ulega pogorszeniu po minięciu fortu. Jednak zjechanie na drugi koniec nie jest pozbawione ryzyka, ponieważ w niektórych miejscach asfalt całkowicie się skończył. Zrobiłem dwa zrzuty ekranu z mojego nagrania, aby to zademonstrować.
As mentioned, the road condition is deteriorated after you pass the Fort. However, going down the other end is not without risk as the tarmac is completely gone is some places. I've taken two screenshots from my recording to demonstrate.
Col des cyclotouristes znajduje się na północno-wschodnim wylocie z Albertville, nie jest uważany za prawdziwy col drogowy, ale z prawie 1000M różnicy wysokości na około 13Kms Ascent, nachylenie jest szorstkie, Początek col jest bardzo breakneck, rzeczywiście na podejściu Conflans w 1 km przejścia ma 13%, co umieścić nas na raz w sercu tematu.Następnie aż do Fort du Mont (km 10,2),wspinaczka jest dość regularna z kilkoma trudniejszymi fragmentami.Do odnotowania ostatnie 2 km są nieco trudniejsze.
Droga jest stosunkowo dobra z wyjątkiem ostatnich 3 km za Fort du Mont. Widoki na dolinę Albertville i masyw Bauges są wspaniałe. Podczas wspinaczki można zobaczyć dolinę Tarentaise i masyw o tej samej nazwie, a w pogodny dzień masyw Chartreuse i niektóre szczyty parku Vanoise z ich wiecznym śniegiem. Dla tych, którzy chcą zrobić pętlę, droga schodzi na drugą stronę (w niezbyt dobrym stanie), by połączyć się z D925 Albertville-Beaufort. Razem około 30-35Kms na 1000 do 1100M różnicy wysokości. Dla początkujących, idźcie dobrze rozgrzani, bo wiele razy wspinałem się na tę przełęcz i nigdy nie udało mi się opanować podchodzenia, bo zaczynałem od 500M podnóża.
Bonne Balade et soyez prudents L'histoire Farfelue du col Ici : https://urlz.fr/fAAW
Le col des cyclotouristes est situé à la sortie Nord-Est d’Albertville, il n’est pas considéré comme un vrai col routier, mais avec près de 1000M de dénivellation pour environ 13Kms d’Ascension, la pente est rude, Le début du col est très casse-pattes,en effet au abord de Conflans dans le 1er km des passages a 13% ,de quoi nous mettre tout de suite dans le vif du sujet.Ensuite jusqu’au Fort du mont (km 10,2),la montée est assez régulière avec quelques passages plus difficile.A noter les 2 derniers km sont un peu plus durs.
La route est relativement bonne à part sur les 3 derniers kilomètres après le Fort du Mont. Les vues sur la vallée albertvilloise et sur le massif des bauges sont magnifiques. Au fil de l’Ascension, on embrasse du regard, la vallée de la Tarentaise et le massif du même nom, et par temps clair le massif de la chartreuse et quelques sommets du parc de la Vanoise avec les neiges éternelles. Pour ceux qui veulent faire la boucle, la route descend de l’autre coté ( pas en très bon état ) pour rejoindre la D925 Albertville-Beaufort. Total environ 30-35Kms pour 1000 à 1100M de dénivellation. Pour les débutants, partez bien échauffés car j’ai escaladé de nombreuses fois ce col et je n’ai jamais réussi à gérer la montée, pour cause je démarrais à 500M du pied.
Bonne Balade et soyez prudents L’histoire Farfelue du col Ici : https://urlz.fr/fAAW
| 7 km/h | 01:47:06 |
| 11 km/h | 01:08:09 |
| 15 km/h | 00:49:59 |
| 19 km/h | 00:39:27 |
Ta strona jest lepsza w aplikacji