Le Lignon z Sixt-Fer-à-Cheval to podjazd znajdujący się w regionie Górna Sabaudia. Ma długość 6.8 km i pokonuje 435 m przewyższenia ze średnim nachyleniem 6.4%, co daje wynik trudności 350. Najwyższy punkt znajduje się na wysokości 1180 m nad poziomem morza. Użytkownicy Climbfinder opublikowali 1 recenzja tego podjazdu i zamieścili 9 zdjęcia.
Nazwy dróg: Route de Salvagny & Route du Lignon
4.0 przez CromagnonTo jest automatyczne tłumaczenie treści oryginalnie opublikowanej po francusku.Przyjemna wspinaczka po drodze, która została najpierw połataną, a potem ponownie połataną na tych łatkach… Trochę przesadzam: nawierzchnia, a raczej jej zróżnicowana jakość, waha się od najlepszej (odnowiony odcinek) do akceptowalnej (liczne łaty na tym biednym asfalcie). Kilku turystów wspina się, by zobaczyć wodospad Rouget. Ruch jest bardzo znośny. Nachylenia nigdy nie są naprawdę uciążliwe, ale podjazd jest dość stromy. Wodospad Rouget, zwany „królową Alp”, ... więcej
Witamy! Jeśli chcesz się czymś podzielić koniecznie aktywuj Twoje konto. Mail weryfikacyjny znajdziesz w swojej skrzynce pocztowej.
Jeśli chcesz przesłać swoje zdjęcia, musisz założyć konto. Zajmuje to tylko 1 minutę i jest całkowicie darmowe.
Przyjemna wspinaczka po drodze, która została najpierw połataną, a potem ponownie połataną na tych łatkach…
Trochę przesadzam: nawierzchnia, a raczej jej zróżnicowana jakość, waha się od najlepszej (odnowiony odcinek) do akceptowalnej (liczne łaty na tym biednym asfalcie).
Kilku turystów wspina się, by zobaczyć wodospad Rouget. Ruch jest bardzo znośny.
Nachylenia nigdy nie są naprawdę uciążliwe, ale podjazd jest dość stromy.
Wodospad Rouget, zwany „królową Alp”, ma 90 metrów wysokości i na pewno warto zatrzymać się przy nim na chwilę w drodze powrotnej.
Wyżej, jadąc dalej wzdłuż rzeki Le Lignon, mija się wiele opuszczonych gospodarstw i domków letniskowych.
Cyrk skalny i wodospad to dwie fajne trasy spacerowe, których nie można przegapić.
Une montée agréable sur une route rafistolée, puis rafistolée à nouveau sur les rafistolages…
J’exagère : son revêtement ou plutôt ses diverses qualités de revêtement vont du meilleur (tronçon refait à neuf) à de l’acceptable (nombreux pansements sur ce pauvre tarmac).
Quelques touristes qui montent découvrir la cascade du Rouget. Une circulation très supportable.
Les pourcentages ne sont jamais vraiment douloureux, mais, ça grimpe bien.
Cette cascade du Rouget, « la reine des Alpes » mesure 90 mètres et elle méritera bien une courte halte au retour.
Plus haut, en poursuivant sur Le Lignon, on croise beaucoup de fermes et chalets abandonnés.
Le cirque et la cascade sont deux chouettes balades à ne pas manquer.
| 7 km/h | 00:58:08 |
| 11 km/h | 00:36:59 |
| 15 km/h | 00:27:07 |
| 19 km/h | 00:21:25 |
Ta strona jest lepsza w aplikacji